To jeszcze nie jest czas na świętowanie. Bayern musi poczekać
Kibice Bayernu Monachium muszą jeszcze trochę poczekać ze świętowaniem mistrzostwa Niemiec. Bawarski gigant dzisiaj stracił punkty w starciu z Borussią Moenchengladbach.
Na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu Bayern miał o siedem punktów więcej od Borussii Dortmund. W przypadku wygranej w dzisiejszym starciu, bawarska drużyna zapewniłaby sobie już mistrzostwo Niemiec.
Jednak do meczu z Borussią Moenchengladbach zespół prowadzony przez Pepa Guardiolę przystępował w dosyć newralgicznym momencie sezonu. Bayern miał za sobą porażkę z Atletico Madryt w półfinale Ligi Mistrzów, natomiast już we wtorek dojdzie do rewanżu w starciu Champions League.
Nic więc dziwnego, że dzisiaj Guardiola postanowił dać odpocząć swoim podstawowym zawodnikom. Nawet na sekundę na murawie nie pojawił się między innymi Robert Lewandowski.
W dzisiejszym starciu Bayern wyszedł na prowadzenie już w 6. minucie meczu. Wówczas Thomas Mueller oddał skuteczne uderzenie głową z kilku metrów, przy którym bramkarz gości nie miał większych szans na dobrą interwencję.
W kolejnych fragmentach spotkania oglądaliśmy bardzo wyrównaną grę. Borussia wcale nie odstawała od gospodarzy i w końcu doprowadziła do wyrównania. W 72. minucie Andre Hahn pewnym uderzeniem wykorzystał sytuację sam na sam.
Ostatecznie mecz zakończył się remisem i Borussia popsuła święto bawarskim kibicom. Na dwie kolejki przed końcem sezonu Bayern nie może być pewny mistrzostwa Niemiec. Obecnie drużyna Guardioli ma pięć punktów przewagi nad Borussią Dortmund.