Dziś odbył się pogrzeb Gerarda Cieślika. Legendzie Ruchu Chorzów w ostatniej podróży towarzyszyły tysiące ludzi.
Potężny kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny nie był w stanie pomieścić wszystkich uczestników mszy pogrzebowej, która rozpoczęła się dzisiaj o godzinie 11:00. Setki osób uczestniczyły w niej stojąc w skupieniu już poza kościelnymi murami. Bardzo wiele osób widząc tłumy, od razu skierowało swoje kroki w kierunku cmentarza przy ul. Granicznej, gdzie przygotowano szacowne miejsce na grób Gerarda Cieślika.
Nekropolię w Chorzowie Batorym od dawna nie odwiedziło tyle osób. Przybyli ludzie przede wszystkim związani z Ruchem: aktualni oraz byli trenerzy, piłkarze, działacze oraz kibice. Ci najbardziej zaangażowani w momencie opuszczania trumny do grobu zapalili race.
Cieślika żegnali dziś wszyscy. Starsi mieszkańcy Chorzowa, którzy pamiętali jego boiskowe sukcesy, ich wnuczęta, jak również wielkie osobistości. Jako pierwszy głos zabrał profesor Jerzy Buzek, były Premier RP i Przewodniczący Parlamentu Europejskiego.
– Powiedzieć, że o Gerardzie Cieśliku, że był niezwykły, to nic nie powiedzieć. On był niemożliwy. Cechował się tym, co w człowieku najlepsze, a więc wiernością, lojalnością, uczciwością czy skromnością – mówił Jerzy Buzek i wskazał również, jak rolę miały jego bramki. Szczególnie te strzelane w meczach ze Związkiem Radzieckim – Przyznam, że budowałem swoją śląska tożsamość za sprawą Pana Gerarda. On wyrażał wszystko to, co najlepsze w śląskości i polskości – podkreślił.
Kończymy sobotę z Ekstraklasą! Cracovia – Legia [LIVE]
Cracovia podejmuje przy Kałuży Legię Warszawa w spotkaniu rozgrywanym w ramach 11. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Śledź wynik i statystyki meczu na żywo!
Pogoń kontynuuje serię zwycięstw. Sanchez z kolejnym golem
Pogoń Szczecin wygrała z GKS-em Katowice w meczu 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Pomimo większej liczby sytuacji ze strony gospodarze, to goście wygrali po bramce rewelacyjnego Hiszpana.