Podczas sobotniego starcia Legii Warszawa z Wartą Poznań (3:2) musiała interweniować policja. Wszystko z powodu zachowania kibiców, którzy zgromadzili się pod stadionem, by dopingować walczących o punkty piłkarzy.
Kibice Legii dopingowali swój zespół przed stadionem (fot. Cezary Musiał)
Fani nie mogą wchodzić na stadiony z powodu pandemicznych obostrzeń i podobnie mają się sprawy, jeśli chodzi o publiczne zgromadzenia. Jako, że kibiców przy Łazienkowskiej było nawet kilka tysięcy, a wielu z nich nie przestrzegało najbardziej podstawowych reguł bezpieczeństwa w postaci maseczek, to do akcji musiała finalnie wkroczyć policja.
Służby stawiły się na miejscu, jednak ich działania ograniczały się wyłącznie do informowania, że zgromadzenie nie jest legalne i wszyscy zainteresowani powinni się rozejść do domów. Co ciekawe, zawsze bardzo gorliwa w takich sytuacjach policja tym razem nie wystawiała mandatów i nikogo nie zatrzymała.
Zorganizowany doping przed stadionem miał miejsce w szczególnym dniu, ponieważ w sobotę odnotowany został rekord pozytywnych przypadków zakażenia koronawirusem (21 049).
Co więcej, województwo mazowieckie jest tym, które jest jednym z najbardziej dotkniętych przez wirusa i już od nowego tygodnia dołączy do tych regionów kraju, w których będą obowiązywały zaostrzone zasady bezpieczeństwa.
Kibiców pochwalił za to Czesław Michniewicz. Szkoleniowiec Legii był pod wrażeniem i przyznał, że doping spoza stadionu pomógł jego drużynie. – Chciałbym podziękować, w imieniu drużyny, za doping. Wprawdzie nie było kibiców na stadionie, ale czuliśmy ich wsparcie. Pierwszy raz, odkąd jestem w Legii, słyszałem doping kibiców. Chciałbym bardzo serdecznie podziękować za zaangażowanie, bo głos był słyszalny – zdradził.
Boniek o Siemieńcu: Jego temperament czasami udziela się drużynie
Adrian Siemieniec uchodzi za spokojnego, zrównoważonego szkoleniowca, który zazwyczaj spokojnie i analitycznie obserwuje przebieg boiskowych wydarzeń, niezależnie od tego, co dzieje się na murawie. Zbigniew Boniek zauważył u niego jednak pod tym względem lekką zmianę.
SKRÓT MECZU: Wieczysta Kraków 1:2 Raków Częstochowa
Raków Częstochowa zanotował długo wyczekiwane, pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, pokonując na wyjeździe 2:1 Wieczystą Kraków. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.
Piłkarz Piasta znalazł się wysoko w europejskim rankingu. Wyróżnia się pod względem liczby dryblingów
CIES Football Observatory przygotowało zestawienie piłkarzy mających 22 lata i mniej z 32 europejskich lig, którzy wykonują najwięcej udanych dryblingów w przeliczeniu na 90 minut. Na 8. miejscu znalazł się Ivan Lima z Piasta Gliwice.