Były selekcjoner Brazylii, Tite został zaatakowany przez kibica na jednej z brazylijskich ulic.
Tite przeżył chwile grozy.
O karygodnej sytuacji poinformował „Diario Ole”. Tite nie doznał obrażeń, ale rozwścieczony napastnik zerwał mu z szyi złoty łańcuszek. Gdy „kibic” reprezentacji Brazylii oddalał się z miejsca zdarzenia to posłał w kierunku eksselekcjonera kilka niecenzuralnych słów o występie Kanarków w Katarze.
Brazylia odpadła w ćwierćfinale po przegranej w rzutach karnych z Chorwacją. Po tym meczu Tite zrezygnował ze stanowiska.