Thierry Henry nie zostanie trenerem Girondins Bordeaux. Jak wynika z informacji „The Sun”, Francuz postanowił ostatecznie nie przyjmować propozycji pracy w klubie.
Thierry Henry nie poprowadzi Bordeaux (fot. Francois Lenoir / Reuters)
Przypomnijmy, że „Żyrondyści” odsunęli niedawno od pierwszego zespołu Gusa Poyeta i rozpoczęli poszukiwania nowego trenera. Wybór padł właśnie na Henry’ego, który po mistrzostwach świata podjął decyzję o rozpoczęciu pracy na własny rachunek. Przed udzieleniem szefom Bordeaux odpowiedzi, Francuz poprosił o czas do namysłu i zastanowieniu uznał, że poczeka na lepszą propozycję.
Powód? Henry nie był zadowolony z warunków jakie mu zaoferowano i wizji rozwoju zespołu w najbliższym czasie. Miało bowiem się okazać, że Bordeaux nie posiada zbyt wielkich środków na wzmocnienia, co miało ostatecznie przesądzić sprawę.
Warto dodać, że Thierry Henry odrzucił niedawno ofertę przedłużenia umowy w telewizji „Sky Sports”, gdzie przez ostatnie lata pełnił rolę eksperta. W trakcie wspomnianego mundialu był on członkiem sztabu trenerskiego reprezentacji Belgii, która zdobyła brązowy medal.
Girondins Bordeaux jest już drugim klubem, z którym łączono w ostatnich tygodniach słynnego piłkarza. Wcześniej przymierzano go od objęcia posady w Aston Villi.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.