Przejdź do treści
The Boys in Green. Oni również pokonali mistrzów świata

Ligi w Europie Świat

The Boys in Green. Oni również pokonali mistrzów świata

W Glasgow nie udało się Polakom wywalczyć awansu, mecz o wszystko odbędzie się więc na Stadionie Narodowym w Warszawie. Być może będzie jeszcze trudniej, bowiem niedzielny przeciwnik biało-czerwonych to niesamowicie zmotywowany i pewny swego zespół.

Irlandia to zespół, z którym nie potrafili wygrać nie tylko Polacy, ale także Niemcy (foto: Łukasz Skwiot)

Irlandczycy, bo o nich mowa, jeszcze przed czwartkowym wieczorem byli przez większość skreślani i pozostawieni bez większych szans na awans do mistrzostw Europy we Francji. Tymczasem podopieczni Martina O’Neilla odnieśli trzecie eliminacyjne zwycięstwo z rzędu. Nie byłaby to może aż tak zaskakująca wiadomość, gdyby nie to, że The Boys in Green powtórzyli ubiegłoroczny sukces biało-czerwonych i pokonali mistrzów świata, Niemców. Piłkarze Joachima Loewa byli co prawda wybitnie nieskuteczni, ale czy podobnie nie było 11 października poprzedniego roku?



Bohaterem czwartkowego meczu został napastnik FC Southampton, Shane Long. 28-latek punktował wcześniej w spotkaniu z kopciuszkiem z Gibraltaru oraz… Polską. Ogólnie reprezentant Irlandii rozegrał przeciwko biało-czerwonym cztery mecze i trzeba przyznać, że szło mu w nich nieźle. W marcu, i to w 90. minucie, zaliczył pierwsze trafienie, ale wcześniej dwukrotnie asystował przy golach kolegów.



A skoro mowa o statystykach, to w spotkaniach o punkty z Irlandczykami dotychczas nie szło nam szczególnie dobrze. Były trzy takie mecze, i za każdym razem niemożliwym było wyłonienie zwycięzcy. W 1991 było 0:0 na wyjeździe oraz 3:3 w Poznaniu, natomiast ostatni wynik z Dublina wszyscy pamiętają (a jeśli nie, spieszymy z pomocą – 1:1 po golach Sławomira Peszki i Longa).



Gdyby niedzielny mecz na Stadionie Narodowym zakończył się bezbramkowym remisem bądź rezultatem 1:1, podopieczni Adama Nawałki na mistrzostwa Europy do Francji by pojechali. Problem jednak w tym, że – po pierwsze – Irlandczycy są na fali wznoszącej, a po drugie – trzymanie się skromnego prowadzenia może być bardzo ryzykowne, czego świadkami byliśmy na Hampden Park w Glasgow.

Tym bardziej, że Irlandczycy doskonale grają z kontry. Ekipa z Zielonej Wyspy prezentuje futbol fizyczny, a filozofia „kick and rush” bynajmniej nie jest jej obca. Podopieczni O’Neilla zdają sobie sprawę, że sporą ich zaletą jest szybkość napastników – Jonathana Waltersa i Daryla Murphy’ego. Taktyka stosowana przez The Boys in Green nie jest zbyt wytworna, ale za to bardzo charakterystyczna dla wyspiarskich zespołów. Irlandczycy bez przerwy biegają, stosują ostry pressing. W niedzielę będą na musiku, dlatego być może nieco się otworzą, co wcale nie musi dla nich oznaczać niczego dobrego.

– Nie możemy znowu kalkulować, musimy po tym trudnym boju w Glasgow wrócić do Warszawy, zebrać siły i pokazać to, co mamy najlepszego – mówi Dariusz Wdowczyk. – Żeby myśleć o remisie, trzeba wierzyć w zwycięstwo. Wygrajmy z Irlandią i będziemy mieli spokój – dodaje trener w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”.

A czy z Irlandią wygrać tak łatwo? Zawodnicy O’Neilla w tych eliminacjach tylko raz zeszli z placu boju z opuszczonymi głowami. I wcale nie pokonali ich w pierwszym meczu Niemcy, a nasi rywale z Glasgow – Szkoci. 14 listopada zeszłego roku na Celtic Park Shaun Maloney zdobył jedną bramkę, a to wystarczyło gospodarzom do zgarnięcia kompletu punktów. Potem jednak The Boys in Green zanotowali dwa remisy (z Polską i Szkocją), niewiele później wstępując na zwycięską ścieżkę. Jeśli nie potrafili z niej ich zepchnąć nawet mistrzowie świata, to czego szukać mają Polacy?

Odpowiedź może być tylko jedna – wygranej. Bo gdzie biało-czerwoni mieliby świętować awans na mistrzostwa Europy, jeśli nie na wypełnionym po brzegi Stadionie Narodowym w Warszawie. Na tym samym obiekcie, na którym odnieśliśmy pierwsze i ostatnie na razie zwycięstwo z Niemcami. Trzeba jednak pokazać więcej konsekwencji w obronie, by ponownie nie dopuścić do straty bramek. O atak zdecydowanie nie musimy się martwić.

tboc, PiłkaNożna.pl

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 42/2026

Nr 42/2026

Ligi w Europie Świat

Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół

Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.

Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Robert Lewandowski wskazał swojego faworyta do Złotej Piłki

Już w najbliższy poniedziałek poznamy triumfatora plebiscytu Złotej Piłki. Komu kibicować będzie Robert Lewandowski?

CHICAGO, USA - September 9: Robert Lewandowski (9 Chicago Fire FC) is seen after the Major League Soccer game between Chicago Fire FC and Inter Miami CF at Soldier Field on Wednesday September 9 in Chicago, USA (Photo by Shaina Benhiyoun/SPP/Sipa USA)
2026.09.09 Chicago
pilka nozna amerykanska liga MLS
Chicago Fire FC - Inter Miami CF
Foto Sports Press Photo/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Oni wciąż są dostępni za darmo! Najlepsi wolni agenci na rynku

Gwiazdy do wzięcia za darmo! Oto najgłośniejsi wolni agenci na rynku transferowym.

RECORD DATE NOT STATED Liga BBVA MX Clausura 2025 Cruz Azul vs Monterrey Sergio Ramos of Monterrey during the 11th round match between Cruz Azul and Monterrey as part of the Liga BBVA MX, Torneo Clausura 2025 at Olimpico Universitario Stadium, on March 08, 2025 in Mexico City, Mexico. CIUDAD DE MEXICO CDMX MEXICO PUBLICATIONxNOTxINxMEXxCHNxRUS Copyright: xJosexLuisxMelgarejox 20250308192114_LMX_C25_CAZ_MTY_RAMOS35
2025.03.08 Mexico City
pilka nozna , liga meksykanska
Cruz Azul - Monterrey
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”

W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.

Oskar Kubiak and Michael Cuisance in a battle during UEFA Champions league match, SK Slavia Praha - RC Lens , 10 september 2026, Fortuna Arena, Praha, Czech republic Copyright: xMICHALxFAJT,ZOSPORTU.SKx MAJ_3736
2026.09.10 Praga
pilka nozna , Liga Mistrzow
SK Slavia Praga - RC Lens
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Cristiano Ronaldo nie wykorzystał rzutu karnego. Na bramce stał Marcin Bułka [WIDEO]

Al-Nassr mierzy się z Neom SC w meczu ligi saudyjskiej. W końcówce pierwszej połowy Cristiano Ronaldo wykonując rzut karny nie trafił w bramkę, w której stał Marcin Bułka.

Cristiano Ronaldo nie wykorzystał rzutu karnego. Na bramce stał Marcin Bułka [WIDEO]
Czytaj więcej