Przejdź do treści
Tercet wciąż eksportowy, ale…

Polska Ekstraklasa

Tercet wciąż eksportowy, ale…

Do pewnego momentu w Legii zgadzały się wyniki, więc na styl postanowiono poczekać. Od pewnego momentu nie zgadza się już nic. Bo futbolu na dłuższą metę nie da się oszukać – jakość musi być, styl również. Po trzech zatem zwycięstwach – ligowym i dwóch pucharowych, krajowo-europejskich, przyszły dwie przykre porażki – z Omonią zamykająca drogę do Ligi Mistrzów i krajowa – z Jagiellonią.



Mecz z Jagą przegrali legioniści oczywiście na boisku, lecz przegrał także, a może przede wszystkim Aleksandar Vuković. Jeśli chciał wstrząsnąć drużyną po wpadce z Omonią, to chyba mu nie wyszło. Obecność w pierwszym składzie Luisa Rochy, Mateusza Hołowni czy Williama Remy’ego nie było najlepszą decyzją w życiu Vukovicia. Bartosz Slisz może i jest perspektywiczny, ale perspektywa na zarobek na nim jest mimo wszystko odległa. Bartosz Kapustka to na razie cień samego siebie sprzed kilku lat. W pewnym momencie Wojciech Jagoda napisał na Twitterze: „Kapustka oszczędza siły na drugą połowę? Nie wziął pod uwagę, że może na nią w ogóle nie wyjdzie…” Wyszedł, dostał jeszcze 25 minut, ale dopiero stara gwardia, która pojawiła się na placu zaraz po przerwie, szybko zaczęła robić różnicę. Nie taką jednak, jaką zrobił choćby Pavels Steinbors w bramce gości.

Piast? Rozegrał przedziwny mecz z Pogonią, która praktycznie nic nie grała, a mimo wywiozła z Gliwic trzy punkty. Mecz z gatunku tych, których przebieg trudno logicznie wytłumaczyć. I w końcu Lech. Pierwsza połowa z Wisłą Płock – do zapomnienia. Próby sforsowania defensywy Nafciarzy atakiem pozycyjnym niespecjalnie Kolejorzowi wychodziły, właściwie poza uderzeniem Pedro Tiby, pod bramką gości specjalnie się nie kotłowało. Potem jednak napór Lecha rósł, pojawiłą się intensywność w grze, przyszły trafienia, tyle że ostatecznie – jak przed tygodniem – znów poznaniacy stracili punkty w samej końcówce. 

Kilku bohaterów nieoczywistych 

Jednej rzeczy Zagłębiu odmówić nie można – nie rezygnuje, prze do przodu i wyrywa zwycięstwa. Nie zawsze to się będzie udawać, ale póki co Miedziowi mają 6 punktów ugranych na obu poznańskich drużynach i to w niecodziennych okolicznościach – z Lechem dwie bramki w 82. i 87. minucie, z Wartą w 88. Zagłębie straciło latem Alana Czerwińskiego i Bartosza Kopacza. Pierwszego próbuje zastąpić 31-letni Kacper Chodyna i jest bardziej efektywny od Jakuba Wójcickiego, a przeciw Warcie dał wręcz znakomitą zmianę. Kto wie jednak, czy odkryciem dwóch pierwszych kolejek nie jest stoper Dominik Jończy. Chyba nie do końca był szykowany jako następca Kopacza i partner Lubomira Guldana, tymczasem spisuje się na tyle solidnie, że szybko miejsca w składzie szybko nie powinien stracić. Rzadko omylny w decyzjach, mocny w powietrzu, nabrał pewności siebie i interwencji. Podłącza się do akcji zaczepnych, rozprowadza piłkę, celnym zagraniem głównie do bocznych obrońców lub pomocników napędza akcje – tak było przy decydującym trafieniu z Wartą. Pomijając fakt, że sam był blisko zdobycia bramki, i tak należał do najlepszych na boisku. Numer 1 wśród zawodników z najwyższym odsetkiem celnych podań – 62 procent przy 72 próbach. Pod względem skuteczności wygranych pojedynków (62 procent, 12 razy górą na 20 prób) lepszy był tylko Sasa Balić.

Tak jak Zagłębie obłowiło się dubeltowo na poznaniakach, tak Górnik nie dał szans dwójce beniaminków – tym razem pewnie wywiózł komplet punktów z Mielca. Stal po pierwszej kolejce miała apetyt na konkretną zdobycz, tyle że nie miała argumentów na tak solidną ekipę jak Górnik. Tylko 2 celne strzały przy 8 gości, to spora różnica. Zespół słynący z wybiegania (podobnie jak w pierwszym meczu w Płocku – około 116 kilometrów) został zabiegany przez górników, których licznik zatrzymał się na blisko 121 kilometrach. 

W Mielcu na pierwszym planie byli zdobywcy bramek. Dla Pawła Bochniewicza skuteczne wykończenie kornera nie jest żadną nowością. Bochniewicz (obok innych ligowców – Artura Jędrzejczyka, Michała Karbownika, Kamila Jóźwiaka oraz Jakuba Modera) na początku tygodnia otrzymał powołanie od Jerzego Brzęczka do drużyny narodowej na mecze Ligi Narodów. Jak wyliczył „Dziennik Zachodni”, może być 18. reprezentantem Polski z Górnika, licząc od 2000 roku. W piątek grał bardzo dobrze, lecz najlepszy okazał się Alasana Manneh. O 22-letnim Gambijczyku od początku jego pobytu w Zabrzu mówiono jako o graczu z ogromnym potencjałem i z talentem szlifowanym w barcelońskiej La Masii, tyle że rzadko kiedy Manneh go ujawniał. A jeszcze rzadziej, zgoła nigdy, dawał takie popisy jak w Mielcu, kiedy dokonywał przeważnie dobrych wyborów, świetnie antycypował, mocno pracował (ponad 12 kilometrów przebiegniętych), a przede wszystkim zdobył bramkę w sposób rzadko oglądany na polskich (światowych?) boiskach.

Idźmy dalej – Raków. Tydzień temu dość nieszczęśliwie przegrał z Legią, tak trochę w swoim stylu. W Gdańsku jednak momentalnie podyktował własne warunki gry. Było mu o tyle łatwiej, że z przodu miał przytomnego, mocnego i skutecznego napastnika (Vladislavs Gutkovskis), ale przede wszystkim miał Marcina Cebulę. Wygląda na to, że w Częstochowie zrobili udane ruchy transferowe. 25-letni pomocnik najpierw załatwił czerwoną kartkę dla Michała Nalepy, a potem huknął gola nożycami. Generalnie robił wszystko jak należy, a może jeszcze lepiej.

Pewne 2:0 Śląska z Piastem przed tygodniem mogło być ostrzeżeniem dla rywali WKS, choć wielu wskazywało na podświadome oszczędzanie się ekipy z Gliwic przed wyjazdem na Białoruś. Po 3:1 w Krakowie nie ma już wątpliwości, że Vitezslav Lavicka zbudował zespół co najmniej solidny. Zespół, który nawet osłabiony brakiem teoretycznie trzech podstawowych graczy i tak wie co i jak powinien grać, w związku z tym w Krakowie nie pozwolił Wiśle na wiele. I oczywiście ma swojego cichego bohatera – mianowicie Mateusza Praszelika. Wyszło Śląskowi z Przemysławem Płachetą, wiele wskazuje, że wyjdzie także z Praszelikiem. Legia chyba nie wierzyła w tego chłopaka. Owszem, chciała przedłużyć z nim kontakt, ale po ledwie kilku minutach gry wiosną w lidze, Praszelik doszedł do wniosku, że dalszy pobyt w Warszawie może być stratą czasu, a na wypożyczenie iść nie chciał. Chciał go Piast, chciał Raków, wybrał Śląsk, z którym podpisał czteroletni kontrakt. Nie ma jeszcze 20 lat, przeciw Wiśle zagrał na „dziesiątce” i był obok Roberta Picha najlepszy na boisku. 

Zbigniew Mucha

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 42/2026

Nr 42/2026

Polska Ekstraklasa

Media: Wszystko jasne! Raków znalazł nowego trenera

Już wkrótce Raków powinien ogłosić nazwisko nowego szkoleniowca. Do klubu spod Jasnej Góry wraca Dawid Szwarga.

2026.08.12 Katowice
Pilka nozna Liga Konferencji UEFA sezon 2026/27 Trzecia runda kwalifikacji - drugi mecz
GKS Katowice - Hapoel Tel Awiw
N/z Dawid Szwarga
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2026.08.12 Katowice
Football UEFA Conference League 2026/27 season Third qualifying round 2nd leg
GKS Katowice - Hapoel Tel Aviv
Dawid Szwarga
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Łukasz Skorupski z transferem do Ekstraklasy? Są nowe informacje!

W ostatnim czasie pojawiły się informacje o tym, że Łukasz Skorupski znów może grać w Ekstraklasie. Póki co jednak sie na to nie zanosi.

Lukasz Skorupski (Bologna Fc)  during  Bologna FC vs Hellas Verona FC, Italian soccer Serie A match in Bologna, Italy, March 08 2026 (Photo by Gianluca Ricci/IPA Sport / ipa-agency.net/IPA/Sipa USA)
2026.03.08 Bolonia
pilka nozna liga wloska
Bologna FC - Hellas Werona
Foto IPA/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Świetne wieści dla fanów Legii! Ważny piłkarz wrócił do treningu na pełnych obrotach

Warszawska Legia rozpoczęła przygotowania do hitu 12. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. W niedzielę, 25 października na Łazienkowskiej Wojskowi podejmą mistrza Polski, Lecha Poznań.

2026.09.01 Lublin pilka nozna I runda STS Pucharu Polski sezon 2026/2027 
Motor Lublin - Legia Warszawa
N/z Ruben Vinagre
Foto Wojciech Szubartowski / PressFocus 
2026.09.01 Lublin Football - I round STS Polish Cup season 2026/2027 
Motor Lublin - Legia Warszawa
Ruben Vinagre
Credit: Wojciech Szubartowski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Nowe role w zarządzie Górnika Zabrze! Zmiany w ekipie wicemistrzów

Michał Siara został jedynym prezesem Górnika Zabrze. Bartłomiej Gabryś ma nową funkcję, wiceprezesa zarządu ds. finansowych.

2026.04.04 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Cracovia
N/z Michal Siara
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.04.04 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Cracovia
Michal Siara
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Sensacyjny powrót Michała Probierza do Ekstraklasy?!

Karuzela trenerów w Ekstraklasie kręci się w najlepsze. Według najświeższych informacji medialnych, Michał Probierz jest jednym z kandydatów do objęcia jednego z klubów.

2025.06.06 Chorzow
Pilka nozna Reprezentacja Polski mecz towarzyski
Polska - Moldawia
N/z Michal Probierz
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2025.06.06 Chorzow
Football Polish National Football Team - friendly match
Poland - Moldova
Michal Probierz
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej