Łukasz Teodorczyk nie został przez Adama Nawałkę powołany na spotkanie z Kazachstanem, ale jeżeli napastnik zachowa formę, selekcjoner w przyszłości nie będzie miał wyboru. W niedzielę 25-latek zdobył kolejnego gola dla Anderlechtu.
Łukasz Teodorczyk chce wrócić do gry w koszulce z orzełkiem na piersi (foto: Łukasz Skwiot)
Do zespołu z Belgii napastnik jest obecnie wypożyczony z Dynama Kijów. Były gracz Lecha na listę strzelców wpisał się już w debiucie, gdy Anderlecht rozgromił KV Kortrijk. W ramach czwartej kolejki Jupiler League ekipa z Brukseli miała się zmierzyć z Eupen.
Skazywani na porażkę gospodarze walczyli z bardziej utytułowanym rywalem jak równy z równym. O tym też świadczył wynik po pierwszej części gry. W 21. minucie na 1:0 dla Anderlechtu trafił Diego Capel, a niewiele przed przerwą wyrównał Mamadou Sylla.
Obecny od początku na placu boju Teodorczyk dał o sobie znać tuż po wznowieniu gry. Polski napastnik dobiegł do odbitej przez bramkarza Eupen piłki i strzelił bardzo mocno i – co najważniejsze – skutecznie na bramkę.
Długo wydawało się, że gol Polaka przyniesie gościom trzy punkty, jednak w 81. minucie pecha miał bramkarz Davy Roef, któremu przypisano trafienie samobójcze. Ostatecznie na Kehrwegstadion padł remis, który Anderlechtowi raczej chluby nie przynosi.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.