Louka Prip nie zagrzał w Białymstoku miejsca na długo. Duńczyk po zaledwie jednej rundzie odszedł z Jagiellonii i znalazł już nowego pracodawcę.
Prip do zespołu Adriana Siemieńca przeniósł się latem ubiegłego roku z tureckiego Konyasporu. 28-letni skrzydłowy nie potrafił się jednak odnaleźć w klubie ze stolicy województwa podlaskiego.
W tym sezonie Prip zaliczył we wszystkich rozgrywkach szesnaście występów, notując dwie asysty. Niedawno Jagiellonia poinformowała o rozwiązaniu kontraktu z pomocnikiem za porozumieniem stron.
28-latek znalazł już nowego pracodawcę. Związał się umową do końca bieżącej kampanii z duńskim drugoligowcem Hvidovre IF. To klub z miasta, w którym przyszedł na świat. Barwy tego zespołu Prip przywdziewał już w latach 2013–2019. Jest to zatem dla niego z całą pewnością sentymentalny powrót. (FT)
Louka Prip er tæt på at vende tilbage til dansk fodbold og Hvidovre IF fra 1. division på en kontrakt sæsonen ud. Den 28-årige offensivspiller og tidligere profil i Superligaen ophæver aftalen med polske Jagiellonia Bialystok halvandet år før tid. https://t.co/nAVWSZ1SJn
Reprezentant Polski trafi do Legii? Ciekawe plotki
Nie jest tajemnicą, że Marek Papszun chciałby, aby jeszcze tej zimy do jego zespołu trafił nowy napastnik. Greckie media łączą z Legią Warszawa Karola Świderskiego.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.