Tarnowski na cenzurowanym, Małek zawieszony, Borski przyznał się do błędu!
Wszystko wskazuje na to, że o poniedziałkowym starciu Wisły Kraków z Podbeskidziem Bielsko-Biała będzie się mówiło jeszcze przed jakiś czas. Wszystko z powodu fatalnego sędziowania.
To nie jest dobry czas dla sędziów prowadzących mecze w Ekstraklasie(na zdjęciu Krzysztof Jakubik, który jako jeden z nielicznych zbiera dobre noty)
Przypomnijmy, że w drugiej połowie spotkania sędzia Marcin Borski nie podyktował ewidentnego rzutu karnego dla Wisły po faulu na Rafale Boguskim. Arbiter głównym skonsultował się w tej sytuacji ze swoim kolegą zza bramki Podbeskidzia i dopiero po tym zdecydował, że o jedenastce nie może być mowy. Żółtą kartką za symulację został zaś ukarany piłkarz Wisły.
Powtórki telewizyjne były jednak bezlitosne dla sędziów. Borski przyznał po meczu, że doszło do pomyłki i wziął na siebie całą odpowiedzialność. – Co usłyszałem od asystenta? To nasza kuchnia, ale niestety, ja jako szef firmuję tę decyzję. Jako zespół chyba nie stanęliśmy na wysokości zadania. Po obejrzeniu powtórki skłaniam się ku temu, że karny był – powiedział podczas rozmowy z krakow.sport.pl.
Suchej nitki na pracy arbitra bramkowego Sebastiana Tarnowskiego nie zostawił jednak przewodniczący Kolegium Sędziów, Zbigniew Przesmycki. – Postanowiliśmy dać mu szansę na próbę. To wyróżniający się sędzia. Wydawało się, że jako arbiter bramkowy będzie miał mniejszą presję, a zdobędzie niezbędne doświadczenie. Okazało się jednak, że nie wytrzymał ciśnienia – powiedział.
Wiadomo, że już wcześniej odsunięty od prowadzenia spotkań został Robert Małek. Jest to kara za jego „popis” w trakcie meczu Śląsk – Flota w Pucharze Polski, kiedy to naruszył nietykalność osobistą Sebastiana Olszara i mimo przedłużenia zawodów o trzy minuty, pozwolił grać aż pięć i dzięki temu Śląsk zdobył zwycięskiego gola.
Które mecze opuści Adrian Siemieniec? To wtedy zakończy się jego kara
Adrian Siemieniec został ukarany przez Komisję Ligi karą banicji na sześć meczów Ekstraklasy. W których meczach Jaga będzie musiała radzić sobie bez swojego trenera?
Komisja Ligi ukarała trenera Jagiellonii Białystok. Przypomnijmy, że w maju Adrian Siemieniec kontaktował się z sędziami meczu, co zgodnie z regulaminem jest zakazane.