Emmanuel Adebayor ma przenieść się z Manchesteru City do Tottenhamu Hotspur. Już w poprzednim sezonie, kiedy zaczęło brakować dla napastnika miejsca na boisku, przeniósł się on na zasadzie wypożyczenia do Kogutów. I spisał się na tyle dobrze, że Tottenham postanowił go wykupić.
Kluby szybko doszły do porozumienia. Stanęło na tym, że Koguty zapłacą The Citizens 6 milionów funtów. Problem polega jednak na tym, że Adebayor miał bardzo wysoki kontrakt w Manchesterze opiewający na 175 tysięcy funtów tygodniowo, a więc łatwo policzyć, że zarabiał ponad 9 milionów funtów rocznie. Tymczasem Tottenham ani myśli proponować mu tak wysokiej umowy, klub z Londynu chciałby, aby piłkarz grał za 3 miliony funtów rocznie mniej. Piłkarzowi oczywiście ta propozycja nie przypadła do gustu. Na razie mamy do czynienia z klasycznym patem.