Piłkarski sezon 2022/23 w Anglii oficjalnie rozpoczęty. W meczu tradycyjnie inaugurującym rozgrywki na Wyspach Liverpool pokonał 3:1 Manchester City i sięgnął po Tarczę Wspólnoty.
Tegoroczna edycja meczu o Tarczę Wspólnoty była nietypowa z uwagi na miejsce. Tym razem spotkanie odbyło się wyjątkowo na King Power Stadium w Leicester, a nie jak zawsze na londyńskim Wembley, bowiem jutro tam zostanie rozegrany finał kobiecych mistrzostw Europy.
Początkowo to Liverpool przeważał i szybko udokumentował to w postaci strzelonego gola. W 21. minucie Trent Alexander-Arnold uderzył zza pola karnego, piłka odbiła się po drodze rykoszetem od głowy Nathana Ake, co uniemożliwiło Edersonowi skuteczną interwencję.
Manchester wyrównał dopiero w 70. minucie. Julian Alvarez znalazł się w idealnym czasie i miejscu w polu karnym, a co za tym idzie, bezproblemowo dobił wbił piłkę do bramki po odbiciu futbolówki przez Adriana.
Końcówka należała jednak tylko i wyłącznie do The Reds. W 83. minucie Mohamed Salah wykorzystał rzut karny podyktowany po zagraniu piłki ręką przez Rubena Diaza. Gwoździa do trumny wbił „The Citizens” wbił w doliczonym czasie gry Darwin Nunez.
Liverpool po raz szesnasty w swojej historii sięgnął po Tarczę Wspólnoty. Na triumf w Superpucharze The Reds musieli jednak długo poczekać. Poprzednim razem zdobyli rzeczone trofeum dopiero w 2006 roku.
Nie tylko Guardiola. Pomocnik również może odejść z Manchesteru City
Coraz więcej wskazuje na to, że po zakończeniu sezonu The Citizens opuści Pep Guardiola. W ślady hiszpańskiego szkoleniowca może podążyć jedna z kluczowych postaci ekipy z Etihad Stadium.
Arteta zapisał się w historii. Wcześniej dokonał tego tylko Wenger
Arsenal został mistrzem Anglii. We wtorek Manchester City tylko zremisował z Bournemouth, co sprawiło, że na kolejkę przed końcem sezonu Kanonierzy są już pewni zdobycia tytułu.