Zawisza Bydgoszcz pewnie pokonał na własnym boisku Widzew Łódź 2:0 i awansował na siódme miejsce w ligowej tabeli. Nic więc dziwnego, że Ryszard Tarasiewicz, opiekun beniaminka na pomeczowej konferencji prasowej tryskał dobrym humorem.
Drużyna prowadzona przez Tarasiewicza prezentuje się coraz lepiej
– Rzeczywiście, pierwsze 10 minut po przerwie było w naszym wykonaniu niezbyt dobre. Ale w sumie uważam zwycięstwo za zasłużone. Nie wiem, czy bramka rzeczywiście padła ze spalonego. Ale na pewno była to ładna akcja i ładny strzał Luisa Carlosa – powiedział Tarasiewicz.
– Myślę, że mogliśmy być skuteczniejsi w kontratakach, ale w sumie w naszej grze było więcej pozytywów, niż negatywów. Szczególnie zadowolony jestem z gry obrony, która była bardzo pewna – dodał szkoleniowiec Zawiszy.
Trener Korony nie wytrzymał! Dosadnie podsumował klęskę w Poznaniu
Trener Korony Kielce nie wytrzymał po klęsce z Lechem Poznań. — Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — mówił na konferencji Jacek Zieliński.