Do 90. minuty gry Lechia Gdańsk wygrywała w Szczecinie z tamtejszą Pogonią 1:0. Gdy wydawało się, że trzy punkty padną łupem gdańszczan do wyrównania w doliczonym czasie gry doprowadził Takafumi Akahoshi.
W pierwszej połowie byliśmy świadkami wyrównanej gry, ale to goście schodzili na przerwę lepszych nastrojach. W 26. minucie na listę strzelców wpisał się bowiem Piotr Grzelczak, który wykorzystał bardzo dobre zagranie Piotra Wiśniewskiego.
Po zmianie stron więcej sytuacji podbramkowych stworzyli przyjezdni, lecz piłka nie chciała wpaść do siatki. Lechia mogła zdobyć bramkę między innymi z rzutu karnego po faulu Marcina Robaka, ale Wiśniewski zmarnował jedenastkę.
Pogoń grała jednak do końca co w doliczonym czasie gry przyniosło jej oczekiwany efekt, ponieważ gola na wagę punktu strzelił Akahoshi. Mecz Pogoni z Lechią zakończył się remisem 1:1.
Ból głowy Siemieńca. Jagiellonia musi radzić sobie bez dwóch ważnych ogniw
Problemy kadrowe mogą przyprawiać Adriana Siemieńca o ból głowy. W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Dumy Podlasia nie będzie mógł korzystać z Nika Prelca i Norberta Wojtuszka.
Jest kara dla trenera Wieczystej. Żelijko Kopić złamał zasady dyskwalifikacji
Żelijko Kopić został ukarany, przez Komisję Ligi, dyskwalifikacją na mecz z Rakowem Częstochowa. Chorwat nie poprowadzi w tym spotkaniu ,,żółto-czarnych'' bezpośrednio z ławki rezerwowych. Jest to konsekwencja złamania zasad wcześniejszego zawieszenia.
Błaszczykowski zabrał głos po klasyku. ,,To jest szukanie wymówek i robienie po złości”
Jakub Błaszczykowski wypowiedział się na temat zamknięcia sektora gości dla kibiców Wisły Kraków. Były piłkarz zwraca uwagę na nadmierny wpływ kibiców na decyzje podejmowane przez kluby.
Pereira o wychowankach Lecha. ,,Piłkarzom na zajęciach brakuje motywacji”
Portugalski obrońca Lecha wypowiedział się na temat systemu szkolenia. 30-latek ma zarzuty do braku motywacji młodych graczy i ich zbyt szybkiej sprzedaży przez klub.