Choć fajerwerków nie było, Jan Urban i spółka mogą być naprawdę usatysfakcjonowani z październikowego zgrupowania. Reprezentacja Polski odniosła pewne zwycięstwo nad Litwą i jest już właściwie pewna udziału w barażach o awans na przyszłoroczne mistrzostwa świata.
To wcale nie był spacerek dla reprezentacji Polski. Litwini energicznie rozpoczęli pierwszą połowę i już na początku spotkania próbowali zagrozić bramce Łukasza Skorupskiego, jednak nie stworzyli sobie żadnej dogodnej sytuacji do zdobycia bramki. W kolejnych minutach kontrolę nad przebiegiem boiskowych wydarzeń zaczęli przejmować już biało-czerwoni. W 15. minucie Polacy objęli prowadzenie. Sebastian Szymański dośrodkował z rzutu rożnego w taki sposób, że futbolówka zatrzepotała w siatce. Trudno nie odnieść wrażenia, że litewski golkiper powinien był zachować się w tej sytuacji o wiele lepiej.
𝐂𝐎 𝐙𝐀 𝐆𝐎𝐎𝐎𝐎𝐎𝐋 🤯
Sebastian Szymański bezpośrednio z rzutu rożnego 😍 Coś pięknego!
Mecz w dalszym ciągu był jednak wyrównany. Choć gospodarze nadal nie potrafili wykreować sobie dogodnych okazji, całkiem nieźle operowali piłką, sprawiając biało-czerwonym sporo problemów.
Bardzo dobre spotkanie rozgrywał w niedzielny wieczór Szymański. W 64. minucie pomocnik Fenerbahce popisał się imponującą akcją i zacentrował na głowę Roberta Lewandowskiego, a Tomas Svedkauskas skapitulował po raz drugi.
Jan Urban i spółka w świetnych humorach kończą październikowe zgrupowanie. Dzięki zwycięstwu nad Litwą, biało-czerwoni są już właściwie prawie pewni gry w barażach o awans na światowy czempionat. (FT)
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.