Nie tak swoją przygodę z EURO 2012 wyobrażali sobie szwedzcy piłkarze. Ekipa Trzech Koron przegrała dwa pierwsze mecze na turnieju i straciła szanse na awans do ćwierćfinału.
Szwedzi na inaugurację nie sprostali Ukraińcom, a w piątkowy wieczór – po niezwykłym dreszczowcu – przegrali z Anglią. Takie rezultaty oznaczają, że ostatni mecz grupowy Trzech Koron z Francją, będzie starciem o przysłowiową pietruszkę. Swojego rozczarowania z tych rozstrzygnięć nie ukrywał Erik Hamren, selekcjoner Szwedów.
– Jestem bardzo mocno rozczarowany – powiedział. – Rozegraliśmy dwa naprawdę dobre spotkania i skończyliśmy je z zerowym dorobkiem punktowym – dodał Hamren.
– Jestem też dumny z postawy moich piłkarzy. Pokazaliśmy na boisku taką jakość, jakiej oczekiwałem. Zagraliśmy po swojemu, ale do odniesienia zwycięstwa potrzeba jeszcze nieco szczęścia. My go nie mieliśmy – zakończył.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.