Bez Zlatana Ibrahimovicia przystąpili Szwedzi do konfrontacji z Brazylią i w efekcie ulegli ekipie „Canarinhos” 0:3. Pierwszą bramkę dla Brazylii jeszcze w pierwszej połowie zdobył Leandro Damiao.
Po przerwie Szwedzi ambitnie walczyli o zmianę rezultatu, ale brakowało im skuteczności pod bramką rywala. Nią w końcówce spotkania błysnął Brazylijczyk Pato, który w przeciągu dwóch minut dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, a swojego drugiego gola strzelił z rzutu karnego.