Pogoń Grodzisk Mazowiecki rzutem na taśmę zremisowała z Górnikiem Łęczna 3:3. Mimo że do 90. minuty przegrywali 1:3.
Piłkarze Piotra Stokowca ostatnimi czasy przestali zachwycać, jak na starcie sezonu. Gorsze wyniki sprawiły, że beniaminek nieco spadł w ligowej tabeli. Mecz w Pruszkowie z Łęczną przez większość czasu przebiegał tak, że mógł potwierdzić słabszą formę Pogoni.
Do przerwy Górnik prowadził 2:1 po golach Śpiączki i Spacila. Jeśli chodzi o gospodarzy, swoim instynktem strzeleckim znów popisał się Rafał Adamski.
Po przerwie wydawało się, że Maciej Stolarczyk ze swoją drużyną wygrają swoje pierwsze spotkanie w sezonie. Jednak skuteczna pogoń za remisem sprawiła, że gospodarze w doliczonym czasie gry zdobyli dwie bramki. Ostatecznie hat-trickiem popisał się Rafał Adamski. Pogoń „wygrała” remis z Łęczną i zajmują 9. miejsce w Betclic 1. lidze.
Mariusz Jop: Chcieliśmy być mistrzami jesieni, teraz chcemy być mistrzami wiosny [WYWIAD]
Ma 47 lat, ale to dopiero jego pierwsza poważna praca w roli głównego szkoleniowca. Wisłę objął 24 września 2024 roku. Jesienią wykręcił z nią znakomitą średnią punktową – 2,26.