Przed nami kolejna odsłona świętej wojny w Glasgow. W środowy wieczór Celtic na Parkhead podejmować będzie Rangersów, a spotkanie to będzie miało ogromny wpływ na układ sił w tabeli ligi szkockiej. Po 20. kolejkach na czele stawki znajdują się piłkarze Glasgow Rangers. Ich przewaga nad drugim w tabeli Celtikiem to jednak tylko jeden punkt. Jeśli więc „The Bhoys” ograją na własnym stadionie podopiecznych Ally’ego McCoista, to właśnie oni zakończą rok w fotelu lidera.
Menedżerowie obu zespołów zmagają się z problemami kadrowymi. Wciąż nie wiadomo czy w Old Firmy Derby zagrają Georgios Samaras i Steven Whittkaker, którzy uskarżają się na problemy zdrowotne. Na boisku powinniśmy zobaczyć zaś takich graczy jak Lee McCulloch, Anthony Stokes i Adam Matthews, którzy opuścili ostatnie spotkania swojej drużyny.
Co o ostatnich potyczkach na linii Celtic-Rangers mówią statystyki? Tylko w tym roku kibice byli świadkami siedmiu starć derbowych. Trzy razy górą był Celtic, jeden mecz wygrali „The Gers”, a trzy razy zanotowano remis. Oba zespoły po raz ostatni zagrały przeciwko sobie we wrześniu na Ibrox Park. Górą wtedy byli Rangersi, którzy wygrali 4:2. Środa, 28 grudnia 2011 Celtic Glasgow – Glasgow Rangers (20:45)
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.
Kapitalny gol Messiego. Trafił bezpośrednio z rzutu wolnego [WIDEO]
Inter Miami musiał przełknąć w nocy z niedzieli na poniedziałek gorzką pigułkę w konfrontacji z Columbus Crew, przegrywając 1:2. Ozdobą spotkania było jednak cudowne trafienie Lionela Messiego.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.