W takim meczu jak ćwierćfinał mistrzostw Europy raczej nie należy się spodziewać, że ktokolwiek będzie odstawiał nogę. Można raczej zakładać walkę od pierwszej do ostatniej minuty i to, że tak polscy, jak i portugalscy piłkarze nie będą sobie szczędzić „uprzejmości”. Kilku podopiecznych Adam Nawałki musi jednak uważać, ponieważ są zagrożeni absencją w kolejny spotkaniu… o ile oczywiście uda nam się awansować.
Michał Pazdan musi uważać ze swoimi interwencjami (foto: Ł.Skwiot)
Aż sześciu naszych piłkarzy ma przed meczem z Portugalią żółte kartki na swoim koncie. Są to: Łukasz Piszczek, Michał Pazdan, Artur Jędrzejczyk, Kamil Grosicki i Krzysztof Mączyński. Jeżeli więc awansujemy do półfinału, a któryś z nich zostanie w Marsylii ukarany kolejnym „żółtkiem” to w kolejnym spotkaniu go zabraknie.
Zgodnie z przepisami turnieju, kartki wszystkich piłkarzy zostaną anulowane, ale dopiero po ćwierćfinałach. Ma to na celu zapobieżenie sytuacji, w której ktoś nie mógłby zagrać w wielkim finale właśnie z powodu nadmiaru żółtych kartoników.
Jak do tej pory, jedynym polskim zawodnikiem, który podczas Euro 2016 pauzował z tego właśnie powodu był Bartosz Kapustka, który opuścił mecz 1/8 finału ze Szwajcarią.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.