Porażka Tottenhamu 1:5 z Manchesterem City w ostatnim spotkaniu ligowym nie jest jedyną złą wiadomością dla kibiców Kogutów. Piłkarz tej drużyny Rafael van der Vaart doznał poważnego urazu i przez sześć tygodni będzie musiał pauzować.
Holender zerwał ścięgno udowe. Na pewno nie wróci do gry wcześniej jak w połowie października. Opuści zatem ligowe potyczki z Wolverchampton, Liverpoolem, Wigan oraz Arsenalem. Nie zagra także w meczu Ligi Europy przeciwko PAOK Saloniki.