Selekcjoner reprezentacji Australii, Ange Postecoglou ogłosił nazwiska 46 zawodników, którzy znaleźli się w szerokiej kadrze na Puchar Azji. W drużynie znalazło się aż czterech debiutantów.
Australijczycy celują w złoto podczas Pucharu Azji
Nowicjuszami w kadrze popularnych Kangurów są Daniel De Silva, Josh Risdon (obaj Perth Glory), Mustafa Amini (Borussia Dortmund) oraz Luke Brattan (Brisbane Roar).
Puchar Azji zostanie rozegrany właśnie na australijskich boiskach w dniach 9-31 stycznia. Kadra Socceroos będzie musiała zostać zredukowana do tego czasu z 46 do 23 piłkarzy. Szeroka kadra Australii na Puchar Azji:
Bramkarze: Adam Federici, Eugene Galekovic, Brad Jones, Mitchell Langerak, Mat Ryan
Obrońcy: Ivan Franjic, Jason Davidson, Ryan McGowan, Bailey Wright, Matthew Spiranovic, Nikolai Topor-Stanley, Alex Wilkinson, Josh Risdon, Trent Sainsbury, Brad Smith, Rhys Williams Pomocnicy: Massimo Luongo, Mile Jedinak, Mark Bresciano, Oliver Bozanic, James Holland, Matt McKay, Mark Milligan, Aaron Mooy, Tommy Oar, James Troisi, Dario Vidosic, Mustafa Amini, Terry Antonis, Aziz Behich, Luke Brattan, Joshua Brillante, Daniel De Silva, Chris Herd, Mitch Nichols, Carl Valeri
Napastnicy: Tim Cahill, Bernie Ibini-Isei, Ben Halloran, Tomi Juric, Josh Kennedy, Robbie Kruse, Mathew Leckie, Adam Taggart, Nathan Burns, Nikita Rukavytsya
Aleksander Ceferin, mimo wcześniejszych deklaracji, zdecydował o ponownym starcie w wyborach na prezydenta UEFA. Miał być o to proszony przez przedstawicieli związków piłkarskich wchodzących w skład federacji.
Iordanescu wróci do pracy? Może objąć reprezentację
Edward Iordanescu pozostaje bez pracy po tym, jak pod koniec października 2025 roku z hukiem wyleciał z Legii Warszawa. Teraz, jak donoszą bułgarskie media, Rumun może zostać selekcjonerem tamtejszej reprezentacji.
Jest drugi kandydat na szefa FIFA. Próbował już startować w przeszłości
Ramon Vega wystartuje w wyborach na szefa FIFA. Będzie on konkurencją dla Gianniego Infantino. Zamierza przywrócić wiarygodność federacji i ją zmodernizować. Wbija także szpilkę obecnemu szefowi związku.