Wtorkowy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów okazał się pechowy dla golkipera Arsenalu, Wojciecha Szczęsnego, który już w 18. minucie musiał opuścić boisko z powodu kontuzji palca. Wstępne diagnozy na temat stanu zdrowia Polaka nie były dobre – miał on nie zagrać już do końca sezonu. Jednak w czwartek angielskie media doniosły, iż Szczęsny będzie mógł wrócić do gry za około sześć tygodni.
– Miejmy nadzieję, że z moim palcem nie jest aż tak źle, jak wygląda – żartował 20-letni zawodnik, który naderwał ścięgno w palcu. – Dopiero w czwartek późnym popołudniem dowiem się, czy będzie potrzebna operacja.
– Oczywiście, że bardzo się martwię, ale kontuzje są częścią sportu i nic nie mogę na to poradzić – dodał.
Polaka na placu gry zastąpił Manuel Almunia. Kanonierzy przegrali ten mecz 1:3 i odpadli z dalszej rywalizacji.
Zbigniew Boniek optymistą przed finałem ze Szwecją. „Jesteśmy lepszą drużyną”
We wtorek reprezentację Polski czeka wielki, ostateczny bój o udział w mistrzostwach świata. Zbigniew Boniek podkreśla, że Polacy są lepszą drużyną od Szwecji.
Lewy znów przejdzie do historii? Potrzebny jeden gol
Robert Lewandowski może we wtorek samodzielnie awansować na 5. miejsce wśród najlepszych strzelców reprezentacji w historii. Potrzebuje do tego tylko gola w spotkaniu ze Szwecją.
EURO U-19 nie dla Polaków. Zdecydowała porażka z Anglikami
Reprezentacja Polski do lat 19 nie zagra na młodzieżowym EURO. Biało-czerwoni nie zdołali sprawić sensacji, odwracając trudne położenie w grupie eliminacyjnej.