Widzew Łódź remisuje z Górnikiem Zabrze w niedzielne popołudnie. W tym spotkaniu nie dane nam było zobaczyć ani jednego gola.
Bliżej trafienia do siatki byli zawodnicy ze Śląska. Przyjezdni częściej posiadali futbolówkę, a także oddali zarówno więcej strzałów, jak i uderzeń celnych. Dwukrotnie strzelali w światło bramki, ale na posterunku był powołany do reprezentacji Polski, Bartłomiej Drągowski.
Z kolei jego vis a vis Marcel Łubik nie musiał chociaż raz interweniować przy próbie gospodarzy, ponieważ Widzew nie oddał ani jednego celnego strzału w tym meczu. Łącznie udało im się zanotować tylko trzy uderzenia. Łodzianie prezentowali się bardzo mizernie i dopisanie punktu po tym spotkaniu mogą traktować jako niezłe zakończenie.
Nie pozwoliło im to jednak na opuszczenie strefy spadkowej ligowej tabeli Ekstraklasy. Widzew wciąż jest na przedostatnim miejscu stawki i ma dokładnie tyle samo oczek (29) co będąca tuż przed nim Legia Warszawa. Z kolei Górnik zdołał wskoczyć na 4. miejsce.
Piłkarz Bruk-Betu docenił klasę rywala. „Nigdy nie grałem przeciwko lepszej drużynie”
W pomeczowym wywiadzie dla stacji Canal+ Maciej Ambrosiewicz przyznał, że nigdy podczas swojej kariery nie spotkał ekipy z większą jakością niż Lech Poznań.
Mamy nowego lidera! Kolejorz wykorzystał wpadki Jagiellonii i Zagłębia [WIDEO]
Lech Poznań liderem Ekstraklasy. Mistrzowie Polski pokonali beniaminka z Niecieczy 4:1 i resztę stawki przez najbliższe dwa tygodnie będą obserwować z najwyższej pozycji.