Robert Lewandowski występuje na boiskach niemieckiej Bundesligi od sezonu 2010-11 i tylko w dwóch przypadkach nie udało mu się przekroczyć w rozgrywkach ligowych granicy 20 strzelonych goli. Podczas trwającej kampanii „Lewy” ma z kolei wielką szansę na pobicie swojego osobistego rekordu.
Lewandowski to żywa legenda Bundesligi (fot. Łukasz Skwiot)
Wspomniane dwa sezony, podczas których Polak nie zdołał dobić do bariery dwudziestu trafień to ten pierwszy, kiedy jako młody piłkarz dopiero wchodził do Bundesligi i poznawał standardy gry w jednej z najlepszych lig na świecie. Wtedy dorobek „Lewego” zatrzymał się na ośmiu bramkach zdobytych dla Borussii Dortmund.
Drugi raz podobna sytuacja zdarzyła się mu w kampanii 2014-15. Lewandowski rozegrał wtedy w Bayernie Monachium 31 meczów w Bundeslidze, zdobywając w nich zaledwie siedemnaście goli i dokładając siedem asyst.
We wszystkich innych sezonach napastnik nie schodził poniżej pewnego poziomu i w najgorszym razie mógł pochwalić się kontem bramkowym, na którym znajdowało się 20 trafień, w najlepszym – i to dwukrotnie – dochodził do 30 goli.
W trakcie trwającej kampanii Robert Lewandowski ma już 26 bramek w dorobku, ale trzeba pamiętać, że jego Bayern Monachium ma do rozegrania jeszcze osiem ligowych spotkań. Przed 31-latkiem otworzyła się więc realna szansa na poprawienie swojego rekordowego osiągnięcia, a żeby tak się stało, musi on zdobyć jeszcze pięć goli.
Na horyzoncie pozostaje z kolei inny rekord. Chodzi oczywiście o osiągnięcie Gerda Muellera z sezonu 1970-71, kiedy to udało się mu zdobyć 40 goli. Wyrównanie tego wyniku będzie niezwykle trudnym zadaniem, a Lewandowskiemu brakuje jeszcze czternastu trafień.
Warto również podkreśli, że ewentualny tytuł króla strzelców Bundesligi byłby już piątym dla Polaka podczas jego występów w tej lidze. Pod tym względem – na dystansie istnienia ligi, a więc od sezonu 1963-64 – to drugi wynik. Lepszym bilansem może się w tym miejscu pochwalić jedynie… Mueller, który otrzymywał armatę dla najskuteczniejszego siedmiokrotnie!
Hoeness spokojny o los gwiazdy. „Czuję się jak w domu”
Bayern Monachium pracuję nad nową umową dla Harry`ego Kane`a. W stolicy Bawarii są jednak optymistami ws. pozostania angielskiego napastnika na Allianz-Arena.