Szalona końcówka meczu. Polska wygrała 3:2 (ZAPIS RELACJI NA ŻYWO)
Przed nami kolejny sprawdzian reprezentacji Polski przed zbliżającymi się wielkimi krokami finałami mistrzostw świata. Drużyna prowadzona przez Adama Nawałkę mierzy się na Stadionie Śląskim w Chorzowie z Koreą Południową. „PiłkaNożna.pl” zaprasza na relację NA ŻYWO z tego wydarzenia.
Robert Lewandowski przerwał serię meczów reprezentacji Polski bez gola (fot. Michał Chwieduk/400mm.pl)
KLIKNIJ F5 ŻEBY ODŚWIEŻYĆ
90+4′ Koniec meczu! Polska wygrała 3:2 po golach Roberta Lewandowskiego, Kamila Grosickiego i Piotra Zielińskiego!
87′ Tylko dwóch minut potrzebowali Koreańczycy by wyrównać. Park Joo-ho wymanewrował Tomasza Kędziorę i spod linii końcowej wycofał piłkę na 10. metr, skąd do bramki wpakował ją Hwang Hee-chan.
73′ W ostatnich minutach Polacy wreszcie otrząsnęli się z przewagi Koreańczyków. Azjaci dominowali od początku drugiej połowy, ale niewiele z tego wynikło.
20:51 Na drugą połowę Polacy wyjdą w zmienionym składzie. Łukasz Skorupski, Thiago Cionek, Łukasz Teodorczyk zmienili Wojciecha Szczęsnego, Łukasza Piszczka i Roberta Lewandowskiego.
39′ Świetna kontra Polaków. Po podaniu Zielińskiego sam na sam z Kimem wyszedł Kamil Grosicki, ale ten pojedynek wygrał bramkarz Koreańczyków. ______________________________________________________________
32′ Błyskawiczna odpowiedź Polaków. Kamil Grosicki dośrodkował w pole karne, a Robert Lewandowski głową strącił piłkę do bramki.
31’ Po stracie Łukasza Piszczka piłkę przejął Son, ale jego płaski strzał znakomicie obronił Wojciech Szczęsny. _______________________________________________________
22′ – Kolejna okazja bramkowa dla naszej drużyny. Po dośrodkowaniu Grosickiego główkował Lewandowski, ale świetnie spisał się bramkarz rywali. ______________________________________________________________
13′ – Gorący doping na trybunach. Kibice nie żałują dziś gardeł. ______________________________________________________________
11′ – Brzydki faul na szarżującym Lewandowskim. Koreańczyk nie mógł sobie z nim poradzić, dlatego powalił naszego kapitana na murawę. ______________________________________________________________
10′ – Biało-Czerwoni kontrolują przebieg wydarzeń na boisku, ale Koreańczycy nie zamierzają ograniczać się do obrony i próbują się odgryzać. ______________________________________________________________
7′ – To powinien być gol dla Polski. Bardzo dobre podanie otrzymał Robert Lewandowski, który jednak źle przyjął sobie piłkę i dał się uprzedzić bramkarzowi. ______________________________________________________________
5′ – Inicjatywa od początku spotkania po stronie naszej drużyny. ______________________________________________________________
3′ – Pierwsza groźna okazja naszej drużyny. Kamil Grosicki został złapany na pozycji spalonej, ale sędzia się pomylił, ponieważ skrzydłowy Hull City wcale na spalonym nie był. ______________________________________________________________ 1′ – ZACZYNAMY! ______________________________________________________________
20:44 – Hymny już za nami. Mazurek Dąbrowskiego odśpiewany na ponad 50 tysięcy gardeł zawsze robi wrażenie. Do boju Biało-Czerwoni. ______________________________________________________________
20:25 – W podstawowym składzie reprezentacji Polski zadebiutuje dziś Taras Romanczuk, pomocnik Jagiellonii Białystok. Piłkarz „Jagi” otrzymał niedawno polskie obywatelstwo i od razu dostał powołanie do pierwszej kadry. ______________________________________________________________
20:19 – Trybuny już niemal pełne. Obie reprezentacje rozgrzewają się z kolei na płycie Stadionu Śląskiego.
19:35 – Historia starć Polaków i Koreańczyków z Południa nie jest zbyt długa i bogata. Obie drużyny miały okazję mierzyć się dwukrotnie, a bilans jest korzystny dla naszych rywali, którzy odnieśli jedno zwycięstwo, a w kolejnym meczy odnotowaliśmy remis.
19:26 – Zgodnie z najświeższymi informacjami, na trybunach Stadionu Śląskiego ma się stawić komplet publiczności. To z kolei oznacza, że mecz z Koreą Południową obejrzy 54 378 widzów.
19:21 – Wtorkowy mecz będzie miał również wielkie znaczenie dla wspomnianego Adama Nawałki. Selekcjoner poprowadzi bowiem reprezentację w bój po raz 45. Taki bilans sprawia, że już niedługo trener będzie mógł pobić osiągnięcia swoich znakomitych poprzedników – Leo Beenhakkera (47 meczów) i Pawła Janasa (51 meczów).
Co ważne, bilans Nawałki na stanowisku selekcjonera jest dodatni. Jego drużyna przed dzisiejszym spotkaniem odniosła 23 zwycięstwa, 14 razy remisowała i doznała zaledwie siedmiu porażek. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że w trzech ostatnich meczach towarzyskich (z Urugwajem, Meksykiem i Nigerią) naszej drużynie nie udało się wygrać.
19:15 – Łącznie, reprezentacja Polski rozegrała na chorzowskim gigancie 55-krotnie. Po raz pierwszy w 1956, a po raz ostatni we wspomnianym 2009 roku. Więcej o historii obiektu i najważniejszych meczach możecie znaleźć w odnośniku:
19:05 – Spotkanie w Chorzowie będzie wielkim powrotem naszej reprezentacji na Stadion Śląski. Po raz ostatni kadra zagrała w popularnym „Kotle Czarownic” w 2009 roku, na zakończenie przegranych eliminacji do mistrzostw świata. Ulegliśmy wtedy ekipie Słowacji (0:1), a samobójczego gola strzelił Seweryn Gancarczyk.
Od tego czasu Stadion Śląski przechodził przebudowę, której koszt można liczyć w setkach milionów złotych. Z powodu różnych problemów (głównie chodzi o potężną awarię przy procesie podnoszenia dachu – red.) obiekt był zamknięty dla piłkarzy przez dziewięć lat. Nic więc dziwnego, że spotkanie z Koreą Południową ma szczególny wydźwięk dla całego regionu.
19:00 – „Biało-Czerwoni przystąpią do meczu z Koreą Południową po niedawnej porażce z Nigerią we Wrocławiu. Od tego czasu stan osoby kadry mocno się zmienił i kilku zawodników, którzy zostali powołani na marcowe spotkania, na pewno w Chorzowie nie zobaczymy. Zgrupowanie opuścili Bartosz Bereszyński i Karol Linetty, którzy otrzymali zgodę na powrót do Włoch. Podobny los spotkał Sławomira Peszkę, który także nie jest w pełni zdrowia.
Urban wytłumaczył brak powołania Potulskiego. „Prezentuje się normalnie”
Jednym z obrońców rozpatrywanych w kontekście powołania do reprezentacji Polski na nadchodzące baraże o awans do mistrzostw świata był Kacper Potulski z Mainz. Jan Urban wyjaśnił, dlaczego nie zdecydował się uwzględnić go w kadrze.