W angielskich mediach zapanowało absolutne szaleństwo. Zwycięstwo nad Kolumbią otworzyło drużynie Garetha Southgate’a drzwi do ćwierćfinału, a niewykluczone, że na końcu wszystkich rachunków także do strefy medalowej. W Londynie, Liverpoolu, Manchesterze i innych angielskich miastach wierzą, że to może być turniej ich reprezentacji.
Kibice znowu mają radość ze swojej reprezentacji (fot. Carl Recine / Reuters)
Praktycznie wszystkie media podkreślają, że Anglicy zdali we wtorkowy wieczór bardzo ważny test, mimo tego, że w końcówce spotkania otrzymali od rywali mocny cios. Wyspiarzom udało się wygrać konkurs rzutów karnych i w walce o półfinał zagrają ze Szwedami.
„The Guardian” donosi od pamiętnym wieczorze, który już na stałe zapisze się na kartach historii angielskiego futbolu. „To był bardzo nerwowy i pełen zwrotów akcji mecz. Kibice przechodzili podczas niego ze stanów euforii do obaw i nerwów. Udało się jednak przełamać trzydziestoletnią klątwę rzutów karnych” – czytamy.
„The Sun” podkreśla wielką rolę, jaką w zwycięstwie reprezentacji odegrał Jordan Pickford. Bramkarz Evertonu jeszcze w dogrywce popisał się cudowną interwencją, odbijając końcówkami palców piłkę lecącą wprost w okienko angielskiej bramki, a podczas konkurs rzutów karnych w znakomitym stylu obronił strzał rywala, prowadząc swoją drużynę do ćwierćfinału.
Jeśli zaś chodzi o „Daily Mail”, to możemy przeczytać o tym, jak angielskim piłkarzom udało się spełnić marzenia milionów kibiców, którzy na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat musieli się godzić z kolejnymi porażkami. Oprócz pochwał w stronę Pickforda, tytuł sporo miejsca poświęca również Erikowi Dierowi, który wytrzymał próbę nerwów i strzelił karnego, który przypieczętował wynik meczu.
„The Independent” w bardzo ciepłych słowach pisze o kapitanie reprezentacji. Harry Kane, bo o nim mowa, po raz kolejny okazał się liderem z prawdziwego zdarzenia i człowiekiem, który potrafił wziąć na swoje barki ciężar gry. „Cały czas zachowywał spokój, pokazał, że jest gotowy na tak duże wyzwania”.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!
Daniel Mikołajewski kapitalnie rozpoczął sezon w barwach FC Luzern. 20-letni polski napastnik błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, a jego forma nie przeszła bez echa. Według mediów, zawodnika obserwują już kluby z Serie A oraz ligi belgijskiej.