Świetny mecz pod Jasną Górą. Raków odwrócił losy hitu Ekstraklasy
Lech Poznań zagrał koncertowo pierwszą połowę, ale czerwona kartka po przerwie całkowicie odwróciła przebieg spotkania. Raków Częstochowa zremisował u siebie z Kolejorzem.
Starcie mistrza z wicemistrzem nie zawiodło oczekiwań. Lech Poznań po pierwszej połowie miał wszystko, aby rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść, ale drużyna Marka Papszuna nie poddała się i była o krok od wygranej w spotkaniu, które ostatecznie zakończyło się remisem 2:2.
Już w 14. minucie do siatki trafił Ivi Lopez, jednak Szymon Marciniak nie uznał gola z powodu spalonego. Dopiero w 29. minucie, tym razem po stronie Lecha, Joel Pereira precyzyjnym, technicznym strzałem posłał piłkę do siatki, kończąc składną akcję swojego zespołu.
W 38. minucie Kolejorz mógł podwyższyć prowadzenie, ale gol Alexa Douglasa został anulowany po analizie VAR. Podobna sytuacja miała miejsce kilka minut później, gdy do siatki trafił Mikael Ishak – również w tej akcji sędzia dopatrzył się spalonego. Dopiero w czwartej minucie doliczonego czasu pierwszej połowy Luis Palma skutecznie wykończył akcję i tym razem bramka została uznana, dając Lechowi prowadzenie 2:0.
𝐋𝐔𝐈𝐒 𝐏𝐀𝐋𝐌𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀! 🔥 Piękny zwód i pewne wykończenie! 🔝 Kolejorz prowadzi z Rakowem 2:0!
Lech Poznań mógł prowadzić nawet 4:0 po pierwszej połowie i kontrolował przebieg meczu. W drugiej części spotkania szanse na zwycięstwo wciąż były ogromne, aż do 53. minuty, gdy Luis Palma otrzymał czerwoną kartkę za ostre wejście w nogi rywala.
W 64. minucie Peter Barath zdobył bramkę po podaniu Bulata. Kilka minut później Raków otrzymał rzut karny, a pewnym strzałem do siatki trafił Ivi Lopez.
𝐃𝐖𝐀 𝐆𝐎𝐋𝐄 𝐃𝐋𝐀 𝐑𝐀𝐊𝐎𝐖𝐀!⚽⚽ Gospodarze wykorzystują grę w przewadze i doprowadzają do remisu po golach Pétera Barátha i Iviego Lopeza!
Jonathan Brunes w 83. minucie mógł zostać bohaterem Medalików. Norweg pokonał bramkarza i kibice przy Limanowskiej w Częstochowie już świętowali wynik 3:2… ale Szymon Marciniak po raz czwarty w tym meczu anulował trafienie i ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:2.
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Fredryg
24 września, 2025 21:02
Ocenić drużyny można do momentu czerwonej kartki i lepszą drużyną zdecydowanie był Lech. Przede wszystkim bardziej odważny, co przełożyło się na wynik. Dla Rakowa takimi zielonym światłem był styl i zaangażowania które pokazali po tym jak mają przewagę jednego zawodnika. Jeżeli taki styl pokażą 11 na 11 to mają szansę z powrotem wrócić o walkę w górnej części tabeli
Zbyszek
25 września, 2025 05:15
Czerwona karta dla Lecha zmieniła kompletnie ten mecze.
Świetne wieści dla fanów Legii! Ważny piłkarz wrócił do treningu na pełnych obrotach
Warszawska Legia rozpoczęła przygotowania do hitu 12. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. W niedzielę, 25 października na Łazienkowskiej Wojskowi podejmą mistrza Polski, Lecha Poznań.
Ocenić drużyny można do momentu czerwonej kartki i lepszą drużyną zdecydowanie był Lech. Przede wszystkim bardziej odważny, co przełożyło się na wynik. Dla Rakowa takimi zielonym światłem był styl i zaangażowania które pokazali po tym jak mają przewagę jednego zawodnika. Jeżeli taki styl pokażą 11 na 11 to mają szansę z powrotem wrócić o walkę w górnej części tabeli
Czerwona karta dla Lecha zmieniła kompletnie ten mecze.