Świetny mecz Miśkiewicza. Błąd Gliwy dał Wiśle zwycięstwo!
W ostatnim sobotnim meczu T-Mobile Ekstraklasy Wisła Kraków pokonała przy Reymonta Zagłębie Lubin 1:0. Gola na wagę zwycięstwa i trzech punktów strzelił Łukasz Garguła.
Błąd Michała Gliwy kosztował Zagłębie bardzo drogo
Po dwóch porażkach z rzędu (z Zawiszą i Lechią) w Krakowie zaczęto wieszczyć początek głębszego kryzysu Wisły. Na takie stawienie sprawy nie zgodził się opiekun Białej Gwiazdy, Franciszek Smuda, który w ostatnich dniach zmagał się z poważnym zapaleniem płuc. Były selekcjoner pokonał jednak chorobę i wrócił do gry, by pomóc swoim piłkarzom w powrocie na właściwe tory.
Okazją do rehabilitacji za ostatnie przegrane miało być właśnie spotkanie ze spisującym się dużo poniżej oczekiwań Zagłębiem Lubin. Wisła była zespołem lepszym od Miedziowych, jednak nie na tyle, by udokumentować swoją przewagę przynajmniej jednym golem. Swoje szanse mieli Emmanuel Sarki i Wilde-Donald Guerrier, jednak szwankowała skuteczność.
Udało się w najmniej spodziewanym momencie. W 39. minucie Łukasz Garguła podszedł do piłki ustawionej na trzydziestym metrze i uderzył na bramkę Zagłębia. Strzał leciał wprost w Michała Gliwę, jednak ten popełnił katastrofalny błąd i futbolówka po jego dłoniach wpadła do siatki.
Orest Lenczyk nie czekał i jeszcze w przerwie dokonał w swojej drużynie dwóch korekt. Na boisku pojawili się David Abwo i Adrian Błąd, którzy zmienili niewidocznych i bezproduktywnych Aleksandra Kwieka i Michala Papadopulosa. Szczególnie dużo ożywienia w szeregi Miedziowych wprowadził Błąd, który stworzył sobie trzy dogodne okazje do zdobycia gola. Za każdym razem przegrywał on jednak pojedynki z bramkarzem Wisły, Michałem Miśkiewiczem.
Im bliżej końca meczu, tym więcej Miśkiewicz miał pracy. Bramkarz gospodarzy uwijał się jak w ukropie i raz za razem ratował swoich kolegów z pola. To właśnie dzięki jego kapitalnym paradom, Wisła dowiozła do końcowego gwizdka skromne prowadzenie i dopisała na swoje konto trzy punkty. Warto dodać, że w drugiej połowie krakowianie stracili Arkadiusza Głowackiego. Doświadczony obrońca nabawił się najprawdopodobniej kontuzji mięśnia.
Boniek o Siemieńcu: Jego temperament czasami udziela się drużynie
Adrian Siemieniec uchodzi za spokojnego, zrównoważonego szkoleniowca, który zazwyczaj spokojnie i analitycznie obserwuje przebieg boiskowych wydarzeń, niezależnie od tego, co dzieje się na murawie. Zbigniew Boniek zauważył u niego jednak pod tym względem lekką zmianę.
SKRÓT MECZU: Wieczysta Kraków 1:2 Raków Częstochowa
Raków Częstochowa zanotował długo wyczekiwane, pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, pokonując na wyjeździe 2:1 Wieczystą Kraków. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.
Piłkarz Piasta znalazł się wysoko w europejskim rankingu. Wyróżnia się pod względem liczby dryblingów
CIES Football Observatory przygotowało zestawienie piłkarzy mających 22 lata i mniej z 32 europejskich lig, którzy wykonują najwięcej udanych dryblingów w przeliczeniu na 90 minut. Na 8. miejscu znalazł się Ivan Lima z Piasta Gliwice.