Reprezentacja Lesotho pokonała Zimbabwe 1:0 w meczu towarzyskim, a przy golu asystował Luciano Matsoso.
Nieczęsto zdarza się, by obcokrajowiec grający w Polsce, ale nie występujący w Lotto Ekstraklasie był powoływany do drużyny narodowej. Wprawdzie w reprezentacji Kirgistanu gra Edgar Bernhardt z pierwszoligowej Stali Mielec, a Łotwę reprezentuje Valerijs Sabala grający na co dzień w Podbeskidziu Bielsko-Biała, ale Luciano Matsoso i tak jest ewenementem. Gra bowiem w czwartoligowym Oskarze Przysucha i właśnie wystąpił w reprezentacji Lesotho.
23-letni pomocnik już w sierpniu dostał zapewnienie, że zostanie powołany na najbliższy mecz kadry. Lesotho gra dość rzadko, więc na występ musiał czekać do teraz. Lesotho wygrało 1:0 w towarzyskim meczu z Zimbabwe, a Matsoso rozegrał pełne spotkanie i asystował przy trafieniu Hlompho Kalake.
Matsoso w Oskarze Przysucha gra od początku sezonu. Do Polski został sprowadzony z RPA (tam spędził większość kariery) wraz z kilkoma innymi graczami występującymi obecnie w klubach okręgu radomskiego. W IV lidze rozegrał dotąd 10 meczów i zdobył jedną bramkę.