FC Astra Giurgiu dwa miesiące temu w
finałowym meczu o Puchar Rumunii wygrała po serii rzutów karnych ze Steauą
Bukareszt. Teraz powtórzyła ten wyczyn w spotkaniu o Superpuchar Rumunii.
Spotkanie
na National Arenie w Bukareszcie miało emocjonujący przebieg, a zwycięzca
został wyłoniony dopiero po serii rzutów karnych. Ponieważ zawodnicy Astry
wykonywali jedenastki bezbłędnie, a golkiper tego klubu Sliviu Lung obronił
uderzenie z wapna pomocnika Steauy Luciana Filipa, to trofeum powędrowało do sali
pamiątek wicemistrza kraju.