Tak o rozegraniu rzutu wolnego, po którym padła bramka dla Polonii Warszawa w meczu z Wisłą Kraków powiedział autor trafienia Pavel Sultes. „Czarne Koszule” wygrały w piątek w Krakowie z „Białą Gwiazdą” 1:0.
– To był dla nas bardzo ważny mecz. Zdobyliśmy na Wiśle trzy punkty, co jest najważniejsze. Wisła była dla nas o wiele trudniejszym rywalem, niż tydzień temu Lechia Gdańsk. W końcu to aktualny mistrz Polski – przypomniał Sultes.
– Pokazana w drugiej połowie czerwona kartka na pewno ustawiła mecz. Nie spodziewaliśmy się jednak tak ostrej gry – stwierdził gracz drużyny z Konwiktorskiej.
– Rozegranie rzutu wolnego, po którym padła bramka, nie było planowane ani wcześniej ćwiczone. Po prostu zawołałem kolegę z zespołu, on mi podał piłkę i strzeliłem gola – zdradził bohater „Czarnych Koszul”.
Zachęcamy do zapoznania się ze skrótem ostatniego spotkania 11. kolejki Ekstraklasy. W Płocku miejscowa Wisła pokonała Radomiaka Radom. Drużyna Johna Carvera przegrała już czwarty mecz z rzędu i okupuje miejsce w strefie spadkowej.
Radomiak przegrał w Płocku. John Carver wciąż bez wygranej
Jeśli ktoś od pierwszych dni Anglika w Radomiu oczekiwał ofensywnej piłki, to właśnie doznaje olbrzymiego rozczarowania. Radomiak przegrał z Wisłą w Płocki 0:1, oddając pierwszy strzał celny dopiero w 78. minucie.
Oficjalnie: Cracovia wydała obiecany komunikat ws. sędziów! „Oczekujemy jawnych rozstrzygnięć”
Tak jak zapowiadał prezes Pasów Murat Colak, klub opublikował komunikat ws. kontrowersji sędziowskiej w 86. minucie starcia Cracovia z Legią. Zdaniem władz klubu, ich drużynie należał się rzut karny.