Obrońca warszawskiej Legii Marko Suler pojawił się na czwartkowym treningu swojej drużyny, ale po zaledwie 30 minutach musiał opuścić boisko. Słoweniec uskarża się na problemy łydką.
Suler kontuzji nabawił się podczas zgrupowania swojej reprezentacji narodowej. Słoweniec wystąpił w spotkaniach ze Szwajcarią i Norwegi. W tym drugim meczu wpisał się na listę strzelców.
Do stolicy wrócili także pozostali kadrowicze Wojskowych – Marek Saganowski i Dusak Kuciak. Występ tej dwójki przeciwko Górnikowi – w przeciwieństwie do Sulera – nie stoi pod znakiem zapytania.