– Eliminacje są długie i jeszcze wszystko może się zdarzyć, a jedna porażka nie pogrzebała naszych szans. Chcemy zrobić wszystko, aby dzisiaj sięgnąć po punkty. Damy z siebie wszystko. Myślę, że znaleźliśmy się w ciekawej grupie, a walka o pierwszą lokatę będzie toczyła się do ostatniej kolejki – powiedział przed dzisiejszym meczem Suler.
– Norwegowie na pewno zmuszą nas dzisiaj do wzmożonego wysiłku. To dobra drużyna, która szczególnie mocno czuje się w grze w kontry. Gospodarze będą wyjątkowo zmotywowani, ponieważ w pierwszym spotkaniu nieoczekiwanie ulegli Islandii. My jednak nie szukamy łatwych usprawiedliwień. Liczymy na zwycięstwo – zakończył piłkarz Legii.
W pierwszym meczu eliminacyjnym reprezentacja Słowenii przegrała u siebie ze Szwajcarią 0:2. Wówczas Suler rozegrał całe spotkanie. Początek dzisiejszego starcia o godzinie 20:00.