Barcelona została drugim finalistą Pucharu Króla. Duma Katalonii pokonała wczoraj Valencię 2:0 i przeszła półfinał.
Spotkanie było bardzo wyrównane. Duma Katalonii częściej utrzymywała się co prawda przy piłce, ale w pierwszej połowie niewiele z tego wynikało. Przyjezdni stworzyli tylko jedną sytuację, ale strzał LeoMessiego z rzutu wolnego obronił JaumeDomenech.
Valencia odpowiedziała dwukrotnie. Najpierw Rodrigo oddał strzał głową, jednak piłka odbiła się od poprzeczki i wyszła na aut bramkowy. W samej końcówce pierwszej części niecelnie strzelał Kondogbia.
Po zmianie stron Barca zadała dwa zabójcze ciosy. Najpierw w 49. LuisSuarez przedarł się lewą stroną, dośrodkował na dalszy słupek, gdzie świetnie odnalazł się wprowadzony PhilippeCoutinho, który na wślizgu zmieścił piłkę w bramce.
Duma Katalonii atakowała, nacierała i zamknęła mecz w 82. minucie. Suarez przejął piłkę od Gabriela, dograł do IvanaRakiticia, a ten mierzonym strzałem przy słupku ustalił wynik spotkania na 0:2.
Legenda Realu na dłużej w Madrycie? Królewscy dopinają ostatnie szczegóły
Thibaut Courtois od ośmiu lat, z powodzeniem strzeże bramki Realu Madryt. Władze Królewskich chcą, aby ten stan trwał jak najdłużej, stąd pracują nad nową umową dla belgijskiego bramkarza.