22 300. Tyle kibiców zasiądzie w najbliższy wtorkowy wieczór na Arena Kombëtare w Tiranie. Reprezentacja Polski zagra z Albanią przy komplecie publiczności.
A mogło być jeszcze więcej. Na przeszkodzie stoi tylko pojemność stadionu. Tak przynajmniej twierdzi Armand Duka. Według prezesa Albańskiego Związku Piłki Nożnej gdyby tylko obiekt mógł pomieścić jeszcze więcej kibiców, na trybunach zasiadłoby jeszcze więcej kibiców.
„Dostaliśmy pozwolenie na zapełnienie stadionu w całości i sprzedaliśmy sto procent biletów, czyli 22 tys. W przypadku takich spotkań jednak chętnych byłoby 10 razy więcej. Gdybyśmy mieli 220 tys. wejściówek, to też byśmy sprzedali. Niestety takie są obecnie nasze możliwości” – powiedział w wywiadzie dla stacji Supersport.
Duka skomentował również nieobecność kontuzjowanego Berata Djimsitiego. „Straciliśmy naszego najlepszego gracza, ale mam nadzieję, że ktoś go godnie zastąpi. Jestem jednak przekonany, że nasza drużyna jest tak zbudowana, że będzie walczyć nie tylko z Polską, ale z każdym przeciwnikiem w Europie jak równy z równym”.
Po siedmiu meczach eliminacji do przyszłorocznego mundialu w Katarze Albania z 15 punktami na koncie zajmuje drugie miejsce w tabeli grupy I. Polska skompletowała o jedno oczko mniej i plasuje się na trzeciej lokacie. Bezpośrednia rywalizacja obu wspomnianych rywalizacji najprawdopodobniej zadecyduje o tym, która drużyna narodowa znajdzie się na koniec kwalifikacji na drugim miejscu, dającym przepustkę do barażów o awans na mistrzostwa świata.
Oficjalnie: Są powołania do kadry U-20. Kogo wybrał trener Stępiński?
Selekcjoner Miłosz Stępiński ogłosił powołania na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji U-20. Polacy zmierzą się z Niemcami i Rumunią w ramach Elite League.
Dlaczego Ellis Simms nie został powołany? Jan Urban wyjaśnił decyzję
Ellis Simms nie znalazł się na liście zawodników powołanych do reprezentacji Polski na listopadowe mecze Ligi Narodów. Napastnik Coventry City niedawno otrzymał polskie obywatelstwo i deklarował chęć gry w biało-czerwonych barwach. Jan Urban nie zdecydował się jednak dać mu szansy. Selekcjoner wyjaśnił powody swojej decyzji.