Uważam, że – nie zważając nawet na warunki – mecz był bardzo dobry, dosyć widowiskowy, z agresywną grą. Jestem pozytywnie zaskoczony jego poziomem – po sobotnim sparingu z Bogdanką Łęczna (2:2) przyznał trener Polonii Warszawa, Piotr Stokowiec.
– W miarę możliwości wykonaliśmy to, co chcieliśmy zrealizować. Zdecydowaliśmy się na grę w trudnych warunkach, bo wiemy, że żaden trening nie zastąpi meczu. Stworzyliśmy dużo sytuacji i wynik mógłby być lepszy, ale rywal pokazał pazur i udowodnił, że potrafi grać agresywnie. Cieszę się, że moi zawodnicy potrafili dostosować się do panujących warunków i prowadzili przemyślaną grę. Teraz czeka ich chwila wolnego. Na niedzielę nie zaplanowaliśmy treningu, a w poniedziałek odbędą się indywidualne zajęcia na siłowni. Później ruszymy z nowym mikrocyklem, który będzie miał zmieniony charakter pracy – zapowiedział Stokowiec.
– Cieszę się, że wyjeżdżamy do Turcji, gdzie będzie można w spokoju popracować nad taktyką. Biorąc pod uwagę warunki, jakie panują w Polsce, ten wyjazd jest zbawienny – dodał opiekun „Czarnych Koszul”.
Co z kontuzją Bartłomieja Drągowskiego? Wiadomo, kiedy wróci do gry!
Bartłomiej Drągowski w trakcie zgrupowania reprezentacji Polski odczuwał ból pleców, przez co wrócił do Łodzi. Wiadomo, kiedy będzie mógł zagrać w barwach Widzewa.