– Współczuję trenerowi takiej sytuacji, bo nie często taki wynik się zdarza. Cz zasłużyliśmy na to czy nie, nie zamierzam tego komentować na chłodno. Stało jak się stało, nawet przy 2:0 sprawa wyniku była otwarta i nic nie było pewne – po wygranym 6:0 meczu z Ruchem powiedział trener Jagiellonii, Piotr Stokowiec.
– Decydującym momentem była trzecia bramka, którą przechyliliśmy szalę zwycięstwa na swoją stronę. Gratuluję swoim zawodnikom dobrego spotkania, nie będę oceniał czy zasłużyliśmy na takie zwycięstwo, czy też nie. Mogę jednak zapewnić, że oglądanie Białegostoku z lotu ptaka nam nie grozi – zapewniał Stokowiec.
– Poprzeczka została zawieszona wysoko, ale dalej będziemy pracować i grać tak, by zdobywać kolejne punkty. Dzisiaj pocieszymy tym wynikiem ale od jutra zaczynamy przygotowania do meczu z Podbeskidziem – zapowiedział trener „Jagi”.
Ból głowy Siemieńca. Jagiellonia musi radzić sobie bez dwóch ważnych ogniw
Problemy kadrowe mogą przyprawiać Adriana Siemieńca o ból głowy. W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Dumy Podlasia nie będzie mógł korzystać z Nika Prelca i Norberta Wojtuszka.
Jest kara dla trenera Wieczystej. Żelijko Kopić złamał zasady dyskwalifikacji
Żelijko Kopić został ukarany, przez Komisję Ligi, dyskwalifikacją na mecz z Rakowem Częstochowa. Chorwat nie poprowadzi w tym spotkaniu ,,żółto-czarnych'' bezpośrednio z ławki rezerwowych. Jest to konsekwencja złamania zasad wcześniejszego zawieszenia.
Błaszczykowski zabrał głos po klasyku. ,,To jest szukanie wymówek i robienie po złości”
Jakub Błaszczykowski wypowiedział się na temat zamknięcia sektora gości dla kibiców Wisły Kraków. Były piłkarz zwraca uwagę na nadmierny wpływ kibiców na decyzje podejmowane przez kluby.
Pereira o wychowankach Lecha. ,,Piłkarzom na zajęciach brakuje motywacji”
Portugalski obrońca Lecha wypowiedział się na temat systemu szkolenia. 30-latek ma zarzuty do braku motywacji młodych graczy i ich zbyt szybkiej sprzedaży przez klub.