Stokowiec grzmi po meczu ze Śląskiem! „Zachowanie rywala to był brak szacunku”
Nie cichną emocje ze spotkania w Pruszkowie, gdzie Pogoń Grodzisk Maz. uratowała w końcówce punkt w starciu ze Śląskiem (2:2). Po meczu sporo cierpkich słów mieli sobie do powiedzenia obaj trenerzy.
Beniaminek w tym sezonie przyzwyczaił nas do tego, że hasło „gra do końca” nie jest dla nich wyłącznie pustym sloganem. Lwią część swojego dorobku punktowego, gracze Piotra Stokowca zainkasowali przez wiarę i konsekwentną grę do ostatniego gwizdka sędziego.
Nie inaczej było w starciu ze Śląskiem Wrocław, które dzięki skutecznemu wykonaniu jedenastki udało się zremisować 2:2. W efekcie klub z Dolnego Śląska nadal traci do Pogoni cztery punkty. Być może spadkowicz z Ekstraklasy będzie musiał pogodzić się z faktem, że przerwę zimową spędzą poza ścisłą czołówką ligi.
Dużo negatywnych emocji przejawiło się po ostatnim gwizdku Bartosza Frankowskiego. Obaj trenerzy mieli sobie sporo do powiedzenia, do czego odniósł się po meczu Piotr Stokowiec.
– Dostanie bramki w doliczonym czasie gry nigdy nie jest przyjemne. Natomiast mimo wszystko szacunek wypada zachować, a tego dzisiaj ze strony trenera gości tego zabrakło. Mówiąc mi, żebym pogratulował sędziom, to zdecydowanie brak szacunku dla całego zespołu i pracy, jaką wykonujemy – podsumował trener Pogoni.
PZPN reaguje w sprawie meczu Śląska Wrocław z Wisłą Kraków
Polski Związek Piłki Nożnej zajmuje się sprawą sobotniego meczu Śląska Wrocław z Wisłą Kraków, którego rozegranie stanęło w ostatnich godzinach pod znakiem zapytania.
Wisła Kraków chce walkowera. Jarosław Królewski nie odpuszcza Śląskowi Wrocław
Jarosław Królewski domaga się ukarania Śląska Wrocław walkowerem w związku z podjęciem decyzji o niewpuszczeniu na najbliższy mecz obu drużyn kibiców gości.
Mocne słowa Jarosława Królewskiego. „Dość pajacowania”
Jarosław Królewski zajął mocne stanowisko przed najbliższym ligowym meczem Wisły Kraków ze Śląskiem Wrocław. Prezes Białej Gwiazdy odniósł się do decyzji wrocławskiego klubu w sprawie wpuszczenia kibiców krakowskiej ekipy na sektor gości.