Raheem Sterling swoim ostatnim zachowaniem narobił sobie wielu wrogów w Liverpoolu. Młody Anglik chce za wszelką cenę wymusić transfer do Manchesteru City, co wzbudza ogromne zniesmaczenie u ludzi związanych z Anfield.
Przypomnijmy, że Sterling opuścił dwie kolejne sesje treningowe. Piłkarz tłumaczył się chorobą, jednak nie chciał stawić się w klubie, by przejść badania. Zdaniem lokalnych mediów sytuacja jest jasna i Anglik chce tym samym wymusić na władzach Liverpoolu zgodę na transfer.
Taka sytuacja nie podoba się Glennowi Hysenowi, byłemu zawodnikowi The Reds. – Sterling to pier***** gówniarz – grzmiał na łamach szwedzkiego dziennika „Expressen”.
– Ok, ten chłopak ma ogromny talent, ale jeśli nie chce już dłużej być częścią rodziny Liverpoolu, to nie widzę powodu, by klub miał go całować po tyłku – dodał.
Zdaniem Hysena, Brendan Rogers nie powinien zabierać Sterlinga na zgrupowanie w Azji.