Jak udało nam się dowiedzieć, Mariusz Stępiński w przyszłym sezonie nie będzie reprezentował barw łódzkiego Widzewa. Utalentowany zawodnik nie zdecydował się na podpisanie profesjonalnej umowy ze swoim dotychczasowym klubem i zwiąże się z przedstawicielem niemieckiej Bundesligi. Według naszych informacji będzie to FC Nuernberg.
Przejście piłkarza z Łodzi na Zachód jest już podobno „przyklepane”. Zostały już ustalone wszelkie szczegóły jego kontraktu indywidualnego i przygotowana umowa do złożenia podpisu. W niedzielę odbędzie się jeszcze spotkanie zawodnika z władzami Widzewa, ale ono nie powinno już wpłynąć na wybór podjęty przez napastnika. Oczywiście, w ostatniej chwili może zdarzyć się coś całkowicie nieprzewidywanego, ale na tę chwilę jest już w zasadzie wszystko jasne: Stępiński zagra w Norymberdze.
Przypomnijmy, że w świetle przepisów Widzew nie jest w stanie powstrzymać piłkarza przed wyjazdem. Wszystko dlatego, że zawodnik po ukończeniu 18 lat ma wolną rękę w wyborze nowego klubu. Oczywiście łodzianie nie zostaną całkowicie bez złotówki – otrzymają od Norymbergii ekwiwalent za wyszkolenie według stawek PZPN i FIFA.
Czy Widzew w całej sprawie popełnił jakiś błąd? Raczej nie, bo w zasadzie nie miał ruchu. Mógł namawiać piłkarza na pozostanie i przedłużenie swojej łódzkiej przygody z Ekstraklasą, ale rozmowy skazane były od samego początku na niepowodzenie. Piłkarz nie chce stracić szansy tak, jak w styczniu zrobił to Paweł Wszołek i już w lecie chce przywdziać trykot klubu z Bundesligi. Dlatego między innymi walkę o piłkarza przegrała także warszawska Legia, która napastnikiem była bardzo poważnie zainteresowana. Kilka dni temu Bogusław Leśnodorski zapytany o Stępińskiego i jego ewentualne przyjście na Łazienkowską odparł podobno, że to nieaktualne, bo piłkarz ma inne plany. Teraz wszystko łączy się w jedną całość.
Norymberdze bardzo zależało na podpisaniu umowy z młodym, utalentowanym Polakiem, bo od długiego czasu klub ma problem z mało skutecznymi napastnikami. Aktualnie w kadrze FC Nuernberg jest trzech nominalnych atakujących – Tomas Pekhart, wypożyczony z VfL Wolfsburg Sebastian Polter i młodziutki Roussel Ngankam. Po zakończeniu sezonu zespół opuści jednak Polter, który wróci z wypożyczenia do ekipy Wilków. Konkurencja na tę chwilę nie jest wybitna, jeśli klub nie dokona kolejnych transferów w formacji ofensywnej, Polak będzie miał spore szanse na regularną grę. Jedynym problemem może być fakt, że Michael Wiesinger, trener Norymbergi, stosuje ustawienie z jednym, wysuniętym napastnikiem. Oznacza to, że Stępiński musiałby wygryźć ze składu reprezentanta Czech, Tomasa Pekharta.
O komentarz do sprawy poprosiliśmy samego zainteresowanego. Napastnik Widzewa wydał się zaskoczony naszą wiedzą, ale gdy zapytaliśmy o jego przenosiny do Bundesligi, wszystkiemu zaprzeczył. – Szukajcie dalej – powiedział tylko z uśmiechem. Szukaliśmy, zadzwoniliśmy do człowieka zajmującego się jego transferem. – Na tę chwilę nic panu nie mogę powiedzieć. Niech pan poczeka do niedzieli, wtedy wszystko będzie jasne. Może Mariusz zdecyduje się na pozostanie w Widzewie? – powiedział nam Łukasz Masłowski, który rzecz jasna chce do ostatniej chwili trzymać wszystko w tajemnicy. Chociażby dlatego, że Stępiński gra dzisiaj przeciwko Lechowi Poznań i szum transferowy mu nie pomoże.
Czy decyzja o zmianie klubu i wyjeździe do Niemiec wyjdzie zawodnikowi na dobre? Czy Stępiński zrobi krok do przodu? Słuszność decyzji zweryfikują pierwsze miesiące spędzone w nowym klubie. Czy piłkarz zachował się OK w stosunku do Widzewa? W piłce nie ma sentymentów, a kariera nie trwa wiecznie. A szansa wyjazdu do Bundesligi może się przecież nie powtórzyć.
Królewski reaguje na komunikat PZPN. „Pogubiłem się”
Jarosław Królewski ponownie zabrał głos w sprawie zamkniętego sektora gości na stadionie Legii Warszawa. Najbliższy mecz przy Łazienkowskiej stołeczny klub rozegra z Wisłą Kraków, ale kibice Białej Gwiazdy nie będą mogli wejść na trybunę przeznaczoną dla fanów drużyny przyjezdnej.
PZPN wypowiedział się w sprawie sektora gości na stadionie Legii! „Spełnia kryteria”
Polski Związek Piłki Nożnej odniósł się do głośnej afery związanej z rzekomą potrzebą remontu sektora gości na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej w Warszawie.
Aktualizacja wycen zawodników w Ekstraklasie. Gurgul mocno w górę!
Serwis Transfermarkt opublikował najnowszą aktualizację wartości rynkowych zawodników Ekstraklasy. Na czele zestawienia pozostaje Wojciech Mońka z Lecha Poznań, którego wycena wynosi aż 10 milionów euro.