Stefan Bajcetić wróci do gry dla Liverpoolu? Przełomowe wieści!
Hiszpan od dłuższego czasu jest niedostępny do dyspozycji trenera Arne Slota. Czy wreszcie ulegnie to zmianie?
Stefan Bajcetić swego czasu zapowiadał się na jeden z największych młodych talentów w szeregach drużyny Liverpoolu. Jednak ostatnie dwa sezony i nawracające kontuzje bardzo mocno zahamowały tempo rozwoju pomocnika The Reds…
W minionych kampaniach był wypożyczany do RB Salzburg, a także UD Las Palmas, by odbudować swoją formę. Tego lata Czerwoni zadecydowali, że pozostawią go w swoich strukturach i dadzą szansę powrotu. Nie będzie to jednak takie proste…
Zdaniem dziennikarza Jamesa Pearce’a z The Athletic Bajcetić cały czas nie może wrócić do gry. Liverpool zdaje sobie sprawę, że w jego przypadku forsowanie szybkiego powrotu nie jest wskazane, więc fani z Anfield będą musieli uzbroić się w cierpliwość w tej sprawie.
Po operacji ścięgna udowego sztab medyczny klubu z czerwonej części miasta Beatlesów chce, by Bajcetić wrócić do pełnych sił i wszystko wskazuje na to, że szybko nie zobaczymy go znów w kadrze LFC.
20-letni Hiszpan ostatni mecz dla panujących mistrzów angielskiej Premier League rozegrał w… marcu 2024 roku. Jego kontrakt z obecnym pracodawcą obowiązuje do połowy 2027 roku.
Oto następca Guardioli w Manchesterze City? Jeszcze niedawno prowadził innego angielskiego giganta
Kontrakt Pepa Guardioli z Obywatelami jest ważny do połowy 2027 roku. Niewykluczone jednak, że do rozstania dojdzie szybciej i hiszpański taktyk opuści Etihad Stadium już po zakończeniu tego sezonu. Włodarze Manchesteru City rozglądają się za jego następcą.
Argentyński trener podgrzewa plotki. „Czułem się tam jak w domu”
W obliczu desperackiej walki o utrzymanie w Premier League, kibice Tottenhamu Hotspur marzą o powrocie do północnego Londynu, Mauricio Pochettino. Okazuje się, że Argentyńczyk ma podobne marzenia.
To byłaby bomba transferowa. Manchester City chce gwiazdę The Blues
Jednym z priorytetów transferowych Obywateli na najbliższe okno transferowe jest wzmocnienie środka pola. W kręgu ich zainteresowań znalazł się Enzo Fernandez.