W niedzielę Cracovia zagra w Chorzowie z miejscowym Ruchem. Wojciech Stawowy jest dobrej myśli przed tym spotkaniem.
– To był dla nas trudny okres po porażce z Lechem. Najważniejszą rzeczą było to, żeby szybko się podnieść po przegranej. Przeanalizowaliśmy potyczkę z Lechem i od kilku dni skupiamy się tylko na Ruchu. Wygrana będzie najlepszym lekarstwem, ale nie będzie o nią łatwo. Ruch po zmianie trenera stał się dobrym zespołem i na pewno postawi nam ciężki warunki. Jeżeli nie będziemy rozpamiętywać porażki to stać nas na dobry wynik w Chorzowie. Kluczowe są jednak dyscyplina taktyczna i pełne zaangażowanie na boisku – podkreślił Stawowy.
Sytuacja kadrowa Pasów jest znacznie lepsza niż w ostatnim czasie. – Dawid Nowak już normalnie trenował z zespołem. Co prawda ma pewne braki z powodu przymusowej pauzy w zajęciach, ale bardzo na niego liczę. Ponadto będę mógł skorzystać ze Sławka Szeligi i Marcina Budzińskiego. Jeżeli chodzi o Saidiego to dziś przejdzie szczegółowe badania i jeżeli ich wyniki będą pozytywne to na Lechię Gdańsk Saidi będzie do gry – zakończył Stawowy.
Śląsk rozmawia z Samcem-Talarem. „Nie mamy w planach sprzedawać go w styczniu lub lutym”
Piotr Samiec-Talar był w kapitalnej formie przed kontuzją, a Śląsk Wrocław chce zatrzymać go na dłużej. Rafał Grodzicki, dyrektor sportowy klubu, w rozmowie ze Stolicą Sportu opowiedział o negocjacjach dotyczących nowego kontraktu.
Trener Korony nie wytrzymał! Dosadnie podsumował klęskę w Poznaniu
Trener Korony Kielce nie wytrzymał po klęsce z Lechem Poznań. — Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — mówił na konferencji Jacek Zieliński.