Po pierwszych sobotnich ligowych emocjach w Gdańsku, kolejny dzisiejszy mecz odbędzie się w Białymstoku, gdzie miejscowa Jagiellonia zmierzy się z Radomiakiem Radom. Oba zespoły będą bardzo zdeterminowane, aby zgarnąć komplet punktów.
Zarówno Jagiellonia, jak i Radomiak przegrały swoje ligowe starcia w ostatniej kolejce. Jednak dokonały tego w zupełnie różnym stylu. Białostoczanie przegrali w Szczecinie z miejscową Pogonią (0:1), choć wieloma fragmentami byli lepszą drużyną w tym pojedynku. Brakowało mimo wszystko skuteczności pod bramką Dante Stipicy, przez co zespół trenera Macieja Stolarczyka zanotował drugą ligową porażkę z rzędu. Optymistyczną wiadomością dla fanów Dumy Podlasia może być jednak fakt, iż gra ich ulubieńców wygląda lepiej niż za kadencji Piotra Nowaka.
Radomiak natomiast w minioną sobotę przegrał na własnym boisku z Górnikiem Zabrze (0:3). Zabrzanie uwypuklili wszystkie wady podopiecznych trenera Mariusza Lewandowskiego. Ponadto też radomianie po trzech kolejkach mają na koncie tylko dwa punkty, a w zespole widać brak skutecznego napastnika, jakim był w ostatnim sezonie Karol Angielski. Na Podlasie Radomiak jedzie więc podrażniony tym, co wydarzyło się w ostatnim meczu i z chęcią odniesienia premierowej wygranej w tegorocznych rozgrywkach Ekstraklasy.
Ostatnie starcie pomiędzy tymi zespołami odbyło się 11 kwietnia tego roku w Radomiu. Mecz zakończył się remisem 2:2, a gole dla Radomiaka strzelili Dawid Abramowicz i wspomniany wcześniej Angielski. Radomianie prowadzili 2:0, ale białostoczanie za sprawą trafień Carioci i Guala doprowadzili do wyrównania. Dzisiaj jednak oba zespoły będą zdeterminowane, aby zdobyć komplet punktów, więc możemy być dzisiaj świadkami ciekawego spotkania. Początek rywalizacji o godzinie 17:30.
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.