Większość drużyn na kolejkę przed końcem sezonu ma już pewną sytuację odnośnie miejsca w tabeli. Do tego grona nie należy Raków, który w sobotę podejmie Lechię Gdańsk.
Ekipa spod Jasnej Góry nadal nie może być pewna wicemistrzostwa. Drużyna Marka Papszuna ma dwa punkty przewagi nad trzecią Pogonią, która swoje ostatnie spotkanie w tym sezonie zagra przed własną publicznością z Bruk-Betem, który już pożegnał się z Ekstraklasą. Jeśli podopieczni Kosty Runjaicia wygrają, a Raków ulegnie Lechii, srebrne medale odbierze zespół Portowców.
O wysoką stawkę wciąż gra również najlepszy zawodnik Rakowa, a pewnie i całej ligi, czyli Ivi Lopez. Hiszpan na kolejkę przed końcem rozgrywek ma dokładnie tyle samo goli, co Mikael Ishak z Lecha Poznań (po 18). Obaj zajmują ex aequo pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców Ekstraklasy. W ostatniej serii gier będą mieli szansę na wysunięcie się na prowadzenie i samodzielne odebranie laurów za złotego buta.
Oba te plany drużynie Rakowa postara się pokrzyżować Łukasz Zwoliński i spółka. Napastnik Lechii wraz z Ivim Lopezem stanowią duet najczęściej uderzających zawodników w Ekstraklasie. Hiszpan do tej pory oddał aż 91 strzałów, a 29-latek z Gdańska – 72. Snajper Biało-Zielonych zapowiedział niedawno, że chciałby zostać najskuteczniejszym Polakiem w lidze. Hat-trick Karola Angielskiego w meczu z Wisłą Kraków w minionej kolejce może przeszkodzić mu w tym celu, ale patrząc na jego liczby w ofensywie, z pewnością wielokrotnie sprawdzi refleks bramkarza Rakowa.
Media: Nie tylko Dania. Lech miał więcej ofert za Walemarka
Okazuje się, że nie tylko FC Kopenhaga była gotowa kupić szwecką gwiazdę mistrza Polski. Według najnowszych doniesień Walemarkiem interesowały się także kluby angielskie i włoskie.
Królewski w mocnych słowach przed klasykiem. Mówi o gościach biegających w spodenkach
Prezes Wisły Kraków ma zarzuty do grup kibicowskich Legii Warszawa. Zdaniem Królewskiego o historii klubu nie mogą decydować goście ,,chodzący w spodenkach i biegający po stadionie''.
Powrót klasyka polskiej piłki. Zapowiedź Legia – Wisła
Niedzielę z 10. kolejką PKO Bank Polski Ekstraklasą zwieńczy długo wyczekiwany klasyk naszej ligi. O 20:15 na Łazienkowskiej Legia podejmie Wisłę Kraków po raz pierwszy od czterech lat.
To nie koniec problemów Jagiellonii. Kontuzja ważnego gracza
Nik Prelec nabawił się urazu w spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Mikołaj Łuczak, zastępujący Adriana Siemieńca, zdradził, że sytuacja wygląda na poważną. Szczegóły poznamy, jak tylko piłkarz przejdzie dokładne badania.