Kilka dni temu Korona Kielce ogłosiła, że Pavol Stano przedłużył umowę z klubem. Doświadczony obrońca związał się z rewelacją obecnych rozgrywek na kolejne 2,5 roku, jednak jak wyznał, miał gotowe opcję na wypadek zerwania negocjacji.
– Bardziej niż z nowego kontraktu, cieszę się z kontraktu podpisanego w Koronie. Deklarowałem to, że wraz z rodziną bardzo nam się w Kielcach podoba – zdradził Stano. – Miejscowy klimat nam służy i mam nadzieję, że tak już zostanie i wypełnię swój kontrakt do końca, a może nawet podpiszemy następny – dodał.
Słowak nie ukrywał, że negocjacje z klubem nie trwały zbyt długo. – Kluczowe kwestie zajęły nam nie więcej, niż pięć minut. Dogadaliśmy się naprawdę szybko, a decyzja leżała praktycznie tylko po stronie klubu. W kwestiach finansowych nie mieliśmy żadnych problemów.
Stano dodał jednak, że musiał być przygotowany na różne scenariusze. – Nie mogłem postawić wszystkiego tylko na jedną kartę. Miałem różne propozycje, ale pierwszeństwo miała przede wszystkim Korona – zakończył.
Stolarski pod wrażeniem gry Wiśniewskiego. „Jest dla drużyny”
Miniony tydzień nie był zbyt łaskawy dla Przemysława Wiśniewskiego. Obrońca Widzewa Łódź nie dostał powołania do kadry na listopadowe spotkania Ligi Narodów, a mecz z Pogonią Szczecin rozpoczął na ławce rezerwowych. Tak czy siak, był jednym z ojców zwycięstwa z Portowcami.
Cracovia już wybrała trenera?! Szybki powrót na ławkę
Cracovia poinformowała dziś o zwolnieniu Bartosza Grzelaka. Wakat na ławce trenerskiej Pasów ma nie potrwać długo, bo następca już ponoć został wybrany.