Przed Stanislavem Levym kolejne wyzwanie w roli szkoleniowca Śląska Wrocław. Jego drużyna zmierzy się z PGE GKS-em Bełchatów, a nowy opiekun mistrzów Polski doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jego piłkarze nie są odpowiednio przygotowani do rozgrywek.
– Czeka nas ciężki mecz. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że GKS nie zdobył jeszcze w tym sezonie punktów, ale właśnie takie spotkania są najtrudniejsze. Widziałem ostatni mecz bełchatowian z Lechem Poznań i na pewno nie zasłużyli na porażkę w tamtym starciu – powiedział Levy.
Trener Śląska nie uderzył bezpośrednio w Oresta Lenczyk, ale między słowami dał do zrozumienia, że ten nie przygotował drużyny zbyt dobrze do sezonu. – Po badaniach mogę powiedzieć, że czeka nas dużo pracy, by drużyna osiągnęła optymalny dla mnie poziom kondycji. Na pewno nie jest to kwestia krótkiego czasu, ale mam nadzieję, że będzie się to polepszać z meczu na mecz – dodał.
Wieczysta skrzywdzona w Zabrzu? Rostkowski tłumaczy
Gracz Wieczystej, Lisandro Semedo, miał niesłusznie otrzymać drugą, żółtą kartkę w starciu przeciwko Górnikowi. To na korzyść ,,Aptekarzy'' powinna zostać podyktowana jedenastka. Sędziowie mieli podjąć niewłaściwe decyzje.
16-latek debiutuje w Legii Warszawa! Zaskakująca decyzja Papszuna
Franciszek Stępniewski debiutuje w pierwszym zespole Legii Warszawa. Zaledwie 16-letni pomocnik znalazł się w podstawowym składzie Wojskowych na niedzielny mecz z Rakowem Częstochowa.
Bartosz Nowak ponownie bez powołania. Tak zareagował
Marcel Wędrychowski wyjawił jak Bartosz Nowak zareagował na brak powołania do kadry. 33-latek zareagował spokojem, ale dla reprezentacji mógłby być jokerem w trudnych momentach.
Kibice Lecha Poznań nie będą prowadzić dopingu w meczu z Zagłębiem
Kibice Lecha Poznań oznajmili, że nie będą prowadzić dopingu w trakcie meczu przeciwko Zagłębiu Lubin. Ma to związek z żałobą i tragedią, która wczoraj wydarzyła się w Krakowie.