Runda wiosenna 2024 w PKO Bank Polski Ekstraklasa oficjalnie ruszyła! W pierwszym spotkaniu Stal Mielec wyrwała zwycięstwo w meczu przeciwko Puszczy Niepołomice!
PKO Bank Polski Ekstraklasa oficjalnie wróciła na salony! W pierwszym spotkaniu 20. kolejki ligowej Stal Mielec wygrała z Puszczą Niepołomice 2:1.
Mecz nie zapowiadał się jako wielkie widowisko, a starcie ekip z dolnej części tabeli nie wydawało się obiecującym piłkarskim świętem. Pomimo niekorzystnych prognoz, inauguracyjny mecz w 2024 roku był intensywny, z widoczną przewagą Stali Mielec. W pierwszej połowie gospodarzom nie udało się znaleźć skutecznego sposobu na przełamanie defensywy Puszczy oraz pokonanie bramkarza gości.
W 23. minucie bramkę dla Puszczy zdobył były gracz Stali Mielec, Mateusz Cholewiak. 34-letni napastnik przyjął piłkę podaną przez Macieja Firleja i skutecznym uderzeniem po ziemi skierował futbolówkę wprost do siatki. Warto dodać, że tuż przed meczem włodarze Stali w krótkiej ceremonii przekazali Cholewiakowi specjalną koszulkę i podziękowali mu za występy w barwach mieleckiej drużyny.
Po przerwie optyczna przewaga Stali zrobiła się jeszcze większa, na boisku pojawił się Igor Strzałek i gracz wypożyczony z Legii Warszawa wyraźnie ożywił grę ofensywną swojego zespołu. Gospodarzom udało się wyrównać dopiero w 83. minucie za sprawą uderzenia Ilyi Shkurina.
Wydawało się, że mecz zakończy się wynikiem remisowym i ostatecznie obie strony dopiszą po jednym punkcie. Stal w doliczonym czasie gry zdołała jednak wyrwać zwycięstwo, bramkę na wagę trzech oczek zdobył Piotr Wlazło.
Stal dzięki wygranej wskoczyła do pierwszej dziesiątki tabeli, ale w trakcie tej serii gier może jeszcze spaść na niższe pozycje. Puszcza zajmuje 14. lokatę i może spaść do strefy spadkowej na rzecz Korony Kielce lub Warty Poznań.
Ivi Lopez wprost o swojej przyszłości. „Pusto na stole”.
Ivi Lopez odejdzie z Rakowa Częstochowa. Legenda "Medalików" niemal na pewno opuści też Polskę. Zawodnik przyznał, że nie ma żadnych ofert znad Wisły.
Media: Kolejny klub z ofertą za Tomasa Bobcka! To może być rekord transferowy Ekstraklasy!
Tomas Bobcek najprawdopodobniej opuści Lechię Gdańsk już tego lata za niemałe pieniądze. Według mediów, napastnik może trafić do bardzo znanego klubu z Francji.
Mistrz Polski z Jagiellonią może wrócić do Ekstraklasy. Interesuje się nim potencjalny pucharowicz [INFO PN]
Zagłębie Lubin rozgląda się za golkiperem na przyszły sezon. Z naszych ustaleń wynika, że na radarze Miedziowych znalazł się doskonale znany z ekstraklasowych boisk obcokrajowiec.