Fatalnie ten sezon ligi włoskiej rozpoczęli zawodnicy Sampdorii Genua. Dzisiaj zespół ten zmierzył się na wyjeździe z SSC Napoli.
Piłkarze ekipy z Genui w pierwszych dwóch kolejkach ponieśli dwie porażki. SSC Napoli z kolei zainkasowało trzy punkty i znajdowało się w nieco lepszej sytuacji.
Dzisiejszy hit ligi włoskiej był ciekawym widowiskiem z perspektywy polskich kibiców. W pierwszym składzie Napoli znalazł się Piotr Zieliński.
Mecz rozpoczął się kapitalnie dla SSC Napoli, które wyszło na prowadzenie w 13. minucie meczu. Wówczas Dries Mertens wykorzystał dośrodkowanie jednego z kolegów otwierając wynik tego spotkania.
Na kolejne trafienie w tym meczu musieliśmy zaczekać do drugiej części meczu. W 69. minucie ponownie Mertens oddał skuteczne uderzenie.
Zupełnie rozbita Sampdoria w końcówce spotkania nie była już w stanie nawiązać walki. SSC Napoli odniosło w 100 procentach zasłużone zwycięstwo w tym meczu.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.