Sprawdzian generalny Borussii i Bayernu przed Der Klassiker
W sobotę czeka nas pięć spotkań w niemieckiej lidze. Borussię Dortmund oraz Bayern Monachium czeka test przed wielkimi Der Klassiker, którezaważą o tytule mistrza Niemiec.
Czy Norweg błyśnie również w meczu przeciwko Wilkom? (foto: Reuters)
Zdecydowanie najciekawszym meczem dnia będzie starcie Borussii Dortmund z Wolfsburgiem. Zawodnicy pod wodzą Luciena Favre zagrali bardzo dobry mecz przeciwko Schalke i zasłużenie zgarnęli komplet punktów w Derbach Westfali. Ich gra była składna, płynna i przede wszystkim skuteczna. Borussen popisali się także nienagannym przygotowaniem motorycznym. Nie było widać po nich zmęczenia, mimo że od dwóch miesięcy trwał ich rozbrat z futbolem.
Erling Haaland w meczu z Schalke pokazał, że nawet koronawirus nie jest w stanie go zatrzymać i znów zaczarował wszystkich kibiców. Młody Norweg nie dość, że strzelił bramkę, to jeszcze był jedną z kluczowych postaci BVB tamtego spotkania. Bardzo solidnie zaprezentował się Julian Brandt, który świetnie obsługiwał swoich kolegów i skutecznie rozprowadzał piłki przed polem karnym rywala. Nie można również zapomnieć o strzelcu dubletu Raphaëlu Guerreiro, który po rozmrożeniu sezonu zaprezentował świetną dyspozycję.
Polscy kibice z uwagą będą przyglądać się Łukaszowi Piszczkowi, który kilka dni temu przedłużył kontrakt z Dortmundczykami. „Piszczu” również zagrał poprawny mecz przeciwko Schalke i teraz w meczu z Wolfsburgiem po raz kolejny wyprowadzi swój zespół z opaską kapitańską na ramieniu.
Wolfsburg postawi większe wymagania w przeciwieństwie do Schalke. Zespół „Wilków” w ostatnim czasie prezentuje się bardzo dobrze i ma duże szanse, aby w ostatecznym rozrachunku rywalizować o miejsce dające przepustkę do europejskich pucharów. Przed tygodniem Wolfsburg pokonał na wyjeździe Augsburg 2:1.
***
Bayern przed tygodniem zawiódł. Mimo wygranej z Unionem 2:0 zawodnicy z Bawarii grali ospale i zdecydowanie brakowało Bawarczykom ikry. Z bardzo dobrej strony zaprezentowali się Joshua Kimmich oraz Benjamin Pavard, obaj kilkukrotnie wykazali się świetną współpracą i byli najbardziej wyróżniającymi się zawodnikami mistrza Niemiec. Aktywny był także Thomas Mueller, jednak Niemiec nie stwarzał większych zagrożeń pod bramką rywala.
Co najwyżej średni występ zanotował Robert Lewandowski. Polak co prawda pokonał Rafała Gikiewicza z rzutu karnego, jednak przez całe spotkanie „Lewy” był niewidoczny i zdecydowanie brakowało go w ofensywie Bayernu. Robert będzie dziś polował na 26. gola w tym sezonie., budując przewagę w klasyfikacji Króla Strzelców. Polski napastnik wciąż ma realne szanse pobić rekord Gerda Müller i sięgnąć po trofeum Złotego Buta. Jest o co grać.
Eintracht raczej nie powinien postawić zaporowych warunków. Zawodnicy Adiego Hüttera tydzień temu ponieśli sromotną porażkę w starciu z Borussią Moenchengladbach. Przed zamrożeniem ligi ich forma również pozostawiała wiele do życzenia. Na uwagę zasługuje ich dyspozycja wyjazdowa. W delegacjach Frankfurt zdobył raptem 7 punktów, wygrywając wyłącznie dwa spotkania na obcych stadionach. Przy takich warunkach raczej nie ma czym postraszyć mistrza Niemiec.
***
W pozostałych sobotnich meczach, Borussia Moenchengladbach sprawdzi formę Bayeru Leverkusen, który wysoko wygrał przed tygodniem z Werderem Brema. Die Grün-Weißen będą mieli okazję lepszy wynik w starciu z Freiburgiem. Padeborn, które już teraz jest jednym z pewniaków do spadku, zmierzy się z kulejącym ostatnio Hoffenheim.
Sobota 23.05.2020
15:30 – Freiburg vs Werder Brema
15:30 – Borussia Moenchengladbach vs Bayer Leverkusen
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.